Alicja po trzeciej stronie lustra

Maja Staniszewska
2010-03-03 , aktualizacja: 03.03.2010 16:25
A A A Drukuj
Alicja w Krainie Czarów Alicja w Krainie Czarów
Tim Burton, reżyser wizjoner, zaprasza na trójwymiarową wyprawę w głąb króliczej nory w zaskakująco współczesnej wersji przygód "Alicji w Krainie Czarów". Premiera już 5 marca

ZOBACZ TAKŻE
>> Gustaw, kot z nadwagą...

Niewielu jest w Hollywood twórców, o których można powiedzieć, że mają nieograniczoną wyobraźnię. I którzy nieustraszenie realizują swoje wizje okazujące się potem sukcesami, jeśli nie kasowymi, to artystycznymi. A czasem jednymi i drugimi. Takim twórcą jest Tim Burton, spod ręki którego wyszły "Sok z żuka" i "Edward Nożycoręki", odnowiony "Batman" i "Jeździec bez głowy", a także wzruszająca "Gnijąca panna młoda". Spotkanie takiego nietuzinkowego twórcy z jedną z najbardziej nieposkromionych książek w historii literatury, nieśmiertelną "Alicją w Krainie Czarów" Lewisa Carrolla (i jej kontynuacją, "Alicją po drugiej stronie lustra"), musiało przynieść ciekawy efekt.

Celowo piszę "spotkanie", nie jest to bowiem ekranizacja książek Carrolla. To zupełnie nowa historia wykorzystująca wątki i postacie stworzone przez brytyjskiego pisarza, ale zaskakująco współczesna.

Alicja (Wasikowska), wiktoriańska panna mająca jednak kłopot ze spełnianiem wymagań, jakie stawia przed nią epoka gorsetów, stoi na progu dorosłości. Ma zostać żoną niezbyt atrakcyjnego, flegmatycznego hrabiego o słabym żołądku. W chwili oświadczyn zauważa jednak Białego Królika w kamizelce i z zegarkiem z dewizką, i tknięta impulsem podąża za nim do nory. Kiedy do niej wpada, trafia do bajecznie kolorowej krainy zamieszkałej przez mówiące zwierzęta i nieco nietypowych ludzi, w której wszyscy zdają się ją znać i czegoś od niej oczekiwać. Okazuje się, że Alicja była już w tej krainie - Podziemiu - jako mała dziewczynka. Teraz panuje tu nieciekawa atmosfera - autorytarne rządy Czerwonej Królowej (Bonham Carter) dają się we znaki wszystkim. Grupa outsiderów pod przewodnictwem Kapelusznika (Depp) chce obalić szaloną i zakompleksioną władczynię i oddać tron w ręce słodkiej Białej Królowej (Hathaway).

Alicja ma im w tym pomóc. Tylko że w porównaniu z małą Alicją, ta dorosła jest większa, ale jak mówi Kapelusznik: "jest jej jakby mniej". Starsza Alicja kieruje się rozumem, nie sercem, brak jej otwartości dziecka na szalony świat, w którym się znalazła. Wiktoriańskie wychowanie i brak ojca wizjonera, który przekonywał ją w dzieciństwie, że tylko szaleńcy są coś warci, zrobiły swoje. Bohaterka przechodzi jednak w Podziemiu przemianę. I wychodzi z niego jako istota bardzo współczesna - dziewczyna, która postanawia spełniać swoje marzenia. Zanim to jednak nastąpi, Alicja (a my z nią) przeżyje niesamowitą przygodę w świecie bajecznym, perfekcyjne wykreowanym dzięki najnowszym technologiom, w którym zanurzenie daje 108 minut całkowitej ucieczki od chłodnej rzeczywistości polskiego przedwiośnia.

"Alicja w Krainie Czarów" ("Alice in Wonderland") USA 2010 reż. Tim Burton, wyst. Mia Wasikowska, Johnny Depp, Helena Bonham Carter, Anne Hathaway
film w polskiej wersji językowej, a w niektórych kinach także w wersji oryginalnej z napisami


Kogo Alicja spotkała po wpadnięciu do króliczej nory

Biały Królik - wiecznie spóźniony i zestresowany ssak o wielkich czerwonych oczach, w gustownej kamizelce z zegarkiem z dewizką.
Kapelusznik - kiedyś robił kapelusze dla Białej Królowej, dziś jest kimś w rodzaju przywódcy rebeliantów pragnących obalić uzurpatorkę Czerwoną Królową. Jest szalony. Dosłownie. Potrafi robić niezwykłe rzeczy z nożyczkami, je też najdłuższy podwieczorek w dziejach.
Zelżbieta, Czerwona Królowa - zakompleksiona istota cierpiąca z powodu swej olbrzymiej głowy i wyżywająca się na innych - służbie i poddanych. Jej ulubionym powiedzeniem jest "skrócić go/ją o głowę!". Uwielbia wszelkich odmieńców i szkaradne stwory, jej pupilem jest smok Żaberzwłok.
Skazeusz, Walet Kier - dowódca karcianej armii Czerwonej Królowej oraz jej faworyt. On z kolei głowę ma nienaturalnie małą w stosunku do wzrostu, twarz pokrytą bliznami i opaskę na oku w kształcie serca. Osobnik zdradliwy i żądny wpływów.
Mirana, Biała Królowa - w przeciwieństwie do starszej siostry istota słodka i kochająca wszelkie żyjące stworzenia. Ślubowała nawet nigdy nie robić im krzywdy, dlatego nie może wziąć we własne ręce rozprawy z siostrą i jej poplecznikami. Ma jednak w sobie odrobinę szaleństwa, ale żeby ją odkryć, trzeba cierpliwie poczekać...
Dyludyludi/Dyludyludam - okrąglutcy bliźniacy, którzy nigdy, pod żadnym pozorem nie są w stanie się ze sobą zgodzić.
Marcowy Zając - uczestnik najdłuższego podwieczorku, osobnik strachliwy, wręcz panikarz, a także nieco zwariowany kucharz.
Mniamałyga - uczestniczka tegoż samego podwieczorku, w przeciwieństwie do królika wręcz nienaturalnie odważna, nawet bojowa mysz domowa.
Absolem - najmądrzejsza istota w Podziemiu, olbrzymia fioletowa gąsienica z monoklem zamieszkująca las pełen grzybów, wiecznie spowita dymem ze swojej wodnej fajki. Zadaje Alicji najtrudniejsze i najbardziej podchwytliwe z pytań - "Kim jesteś?". Pilnuje zwoju z przepowiednią o pokonaniu Żaberzwłoka.
Bayard - pies gończy, którego żonę i szczenięta więzi Czerwona Królowa, więc on zgadza się w zamian za ich uwolnienie wytropić Alicję.
Kot z Cheshire - futrzaste i zaskakująco zębate stworzenie obdarzone umiejętnością nagłego pojawiania się i równie nagłego znikania, starające się pokonać przyrodzone kocie ograniczenia i zrobić coś dla innych.
Bandzierchlast - jeszcze bardziej zębate i groźne stworzenie używane przez Czerwoną Królową do pościgów za zbiegami, a także strażnik pewnego niezwykle cennego przedmiotu.
Dodo - spokojny i zdrowo myślący ptak w okularach do czytania i z laską, kiedy czegoś nie wie nie wstydzi się zapytać mądrzejszego od siebie.

>> Metrowa tablica ogłoszeń <<
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl


Podziel się