Upadł rząd Julii Tymoszenko

Ukraińska Rada Najwyższa wyraziła wotum nieufności wobec rządu premier Julii Tymoszenko. Inicjatorem takiego kroku była Partia Regionów Wiktora Janukowycza.
Ukraiński parlament przegłosował wotum nieufności dla rządu Julii Tymoszenko. Za wnioskiem głosowało 243 z 450 deputowanych. Przedstawiciel tej partii - Mykoła Azarow - który jest uznawany za jednego z kandydatów na kolejnego szefa rządu, zdecydowanie skrytykował Radę Ministrów Julii Tymoszenko. Jego zdaniem, odpowiada ona za "katastrofalny" upadek gospodarczy, który doprowadził do tego, że Ukraina znajduje się w najgorszej od 20 lat sytuacji.

Julia Tymoszenko odrzuciła stawiane zarzuty. Podkreśliła, że jej rząd obronił Ukrainę przed upadkiem finansowym w czasie światowego kryzysu gospodarczego. Zaznaczyła też, że prezydentura Wiktora Janukowycza zagraża niepodległości Ukrainy. Jedynym wyjściem jest zjednoczenie sił demokratycznych, na którego czele stanie jej polityczna partia.

Wczoraj przewodniczący parlamentu Wołodymyr Łytwyn ogłosił rozpad koalicji swojego ugrupowania z Blokiem Julii Tymoszenko i Naszą Ukrainą. W lutym Tymoszenko przegrała wybory prezydenckie z kandydatem Partii Regionów - Wiktorem Janukowyczem.

Nowy rząd lub wybory

Tymoszenko i jej ministrowie będą rządzić do czasu powołania nowego gabinetu. Parlament stanie wówczas przed ciągnącymi się tygodniami rozmowami frakcji o zastąpieniu rządzącej obecnie koalicji i stworzeniu nowego rządu. Stworzy go najprawdopodobniej Partia Regionów - największa partia w parlamencie.

Na sformowanie nowej koalicji deputowani mieliby 30 dni, a 60 - na utworzenie nowego rządu. Jeśli to okaże się niemożliwe, szef państwa ma prawo zwołać wybory parlamentarne.

Więcej o: