"Jeden z rektorów kandydatem PSL" - Stanisław Żelichowski w TOK FM

Karolina Opolska, TOK FM
03.03.2010 , aktualizacja: 03.03.2010 10:08
A A A Drukuj
- Każdy ma jakieś preferencje, ja uważam dobrym kandydatem na prezydenta byłby któryś z obecnych rektorów wyższych uczelni, który miał doświadczenie rządowe - mówił w Poranku Radia TOK FM Stanisław Żelichowski, przewodniczący klubu PSL. - Nie mogę mówić o nazwiskach, bo spalę człowieka. Znając niektórych polityków zaraz znajdą się na niego haki i się wycofa - dodał.
Stanisław Żelichowski
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Stanisław Żelichowski
ZOBACZ TAKŻE
Kiedy poznamy kandydata PSL na prezydenta? - W kwietniu będzie konwencja wyborcza. Jeden kandydat będzie zgłoszony przez kierownictwo partii, drugi - z sali, bo nasz statut wymaga tego, żeby wybór był z dwóch kandydatów - powiedział Stanisław Żelichowski.

Czy Waldemar Pawlak będzie kandydatem PSL na prezydenta? - pytała Dominika Wielowieyska. - Nie mam pojęcia - odpowiadał Żelichowski. - Pytany o to przez dziennikarzy powiedział, że nie zamierza kandydować w tych wyborach, tylko za pięć lat - dodał poranny gość TOK FM.

Sytuacja się zmieniła, Donald Tusk już nie kandyduje, więc nie byłoby bratobójczej walki wewnątrz rządu. Zbliżają się wybory samorządowe, które wymagają mocnej osobowości, a wybory prezydenckie są dobrą okazją do wypromowania partii. Czy to wpłynie na zmianę decyzji Waldemara Pawlaka? - Pan premier Tusk słusznie powiedział, że nie będzie starował, bo wyzwania, które stoją przed Polską są dość duże i trzeba je rozwiązywać w rządzie. Premier Pawlak jest ministrem gospodarki. Skoro razem się zaprzęgli do tego wózka i ciągną do przodu, to trudno jednego wyprząc - tłumaczył Stanisław Żelichowski na antenie TOK FM.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się