Leszek Piotrowski nie żyje

Dziś rano zmarł adwokat Leszek Piotrowski, były wiceminister sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka, poseł i senator, pełnomocnik męża Barbary Blidy. Miał 72 lata. Mecenas zmarł w sanatorium w Ciechocinku.
Piotrowski urodził się w 1938 roku w Rybniku. Jego ojciec był przed wojną adwokatem, potem oficerem AK i delegatem rządu londyńskiego na Górny Śląsk.

Ukończył studia prawnicze na Uniwerytecie Wrocławskim. Przez trzy lata wykonywał zawód sędziego, później przeszedł do adwokatury. W PRL bronił trzech opozycjonistów, m.in. Adama Słomkę. Był internowany w czasie stanu wojennego. W 1988 był współorganizatorem strajków górniczych w Jastrzębiu Zdroju. Uczestniczył w obradach "Okrągłego Stołu" przy podstoliku do spraw górnictwa.

Chciał oczyszczenia środowiska sędziowskiego z ludzi o niskim morale

Piotrowski przez lata współpracował z braćmi Kaczyńskimi i kierował wojewódzkimi strukturami Porozumienia Centrum. Z ramienia tej partii zasiadał od 1989 do 1993 roku w Senacie I i II kadencji. Był antykomunistą, zwolennikiem lustracji i apostołem oczyszczenia środowiska sędziowskiego z ludzi o niskim morale.

Podczas III kadencji pełnił mandat posła z ramienia AWS. W 1997 roku został sekretarzem stanu w ministerstwie sprawiedliwości w gabinecie Jerzego Buzka.

W 1999 roku wysłał do premiera list, w którym ostro krytykował Hannę Suchocką m.in. za nieudolny nadzór nad prokuraturą i brak efektów śledztwa w sprawie inwigilacji prawicy. List ten był bezpośrednią przyczyną jego odwołania.

Wkrótce w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" apelował do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego o zawetowanie zmian przepisów w kodeksie karnym dotyczących pornografii. Na skutek kontrowersyjnych wypowiedzi odszedł z klubu parlamentarnego AWS i Porozumienia Polskich Chrześcijańskich Demokratów.

Działał w polityce, praktykował jako adwokat

Mimo kariery politycznej nie zaprzestał praktyki adwokackiej. Był jednym z pełnomocników oskarżycieli posiłkowych w procesie przeciwko osobom związanym z pacyfikacją kopalń "Wujek" i "Manifest Lipcowy", w procesie generała Kiszczaka, a także w procesie gdańskim przeciwko generałowi Jaruzelskiemu i innym oskarżonym. Był też obrońcą Ryszarda Boguckiego, skazanego na 25 lat więzienia za współudział w zabójstwie Andrzeja Kolikowskiego, ps. "Pershing", domniemanego szefa gangu pruszkowskiego. Bronił również Marka M., ps. "Oczko", który został skazany na 13 lat za kierowanie grupą przestępczą o charakterze zbrojnym oraz za zlecenie zabójstwa.

W 2005 roku bez powodzenia startował w wyborach do Senatu z ramienia Partii Centrum. W 2007 roku kandydował do Sejmu, a w 2009 do Parlamentu Europejskiego, w obu przypadkach nie udało mu się uzyskać mandatu.

Od 2007 roku był pełnomocnikiem męża Barbary Blidy w sprawie jej samobójczej śmierci. Piotrowski od samego początku mówił, że winę za jej śmierć ponoszą politycy i funkcjonariusze PiS-u z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą na czele, a może nawet byłym premierem Jarosławem Kaczyńskim.

Więcej o:
Skomentuj:
Leszek Piotrowski nie żyje
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX