Władze Japonii przepraszają za przeszacowanie zagrożenia tsunami

dżek, PAP
01.03.2010 , aktualizacja: 01.03.2010 07:47
A A A Drukuj
Ludzie gromadzili się na wybrzeżu, żeby zobaczyć tsunami Fot. Shuji Kajiyama AP Ludzie gromadzili się na wybrzeżu, żeby zobaczyć tsunami
Japońskie służby meteorologiczne przeprosiły za to, że przesadnie oceniły zagrożenie tsunami spowodowanym przez sobotnie trzęsienie ziemi w Chile i wezwały 1,5 miliona ludzi do ewakuacji. Okazało się, że fale były mniejsze niż się spodziewano.
Ustawiono znaki wskazujące kierunek ewentualnej ucieczki
Fot. Shuji Kajiyama AP
Ustawiono znaki wskazujące kierunek ewentualnej ucieczki
Cofająca się wgłąb lądu woda na rzece Kamo
Fot. AP
Cofająca się wgłąb lądu woda na rzece Kamo
Eksperci bronią decyzji japońskiej agencji, która ostrzegła, że w japońskie wybrzeże może uderzyć 3-metrowa fala tsunami. Przyznają jednocześnie, że fałszywy alarm może spowodować, iż mieszkańcy tego kraju następnym razem zbagatelizują zagrożenie.

- Ostatecznie ostrzeżenie było trochę przesadzone. Chciałbym przeprosić, że alarm trwał tak długo - oświadczył przedstawiciel Japońskiej Agencji Meteorologicznej Yasuo Sekita na konferencji zorganizowanej, kiedy po 25 godzinach odwołano wszystkie ostrzeżenia. CZYTAJ WIĘCEJ

Japonia jest jednym z krajów najbardziej zagrożonych trzęsieniami ziemi. Ostrzeżenia przed tsunami są tam ogłaszane w dość często. Jednak ogłoszone w niedziele alarm był pierwszym od 17 lat ostrzeżeniem przed dużym tsunami i czwartym tego typu od 1952 roku.

Po sobotnim trzęsieniu ziemi u wybrzeży Chile również Centrum Ostrzegania przed Tsunami na Pacyfiku (PTWC) ogłosiło alarm przed tsunami dla całego rejonu. Od fal ucierpiały niektóre miejscowości na wybrzeżu chilijskim, ale na Hawajach, u wybrzeży Ameryki Północnej, w Rosji, w Japonii, czy w Nowej Zelandii tsunami okazało się niegroźne.

- Nie kwestionuję zasadności ich ostrzeżenia. Należy pamiętać, że nie mogą zbagatelizować zagrożenia - podkreśla Dailin Wang z PTWC. Dodaje jednak, że "jeśli będziemy robić tak za każdym razem, stracimy wiarygodność".

Japończycy okazali się dość obojętni na ostrzeżenie przed tsunami. W niedzielę z rejonów, dla których ogłoszono ostrzeżenie przed 3-metrową falą ewakuowało się około 6 proc. mieszkańców.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się