Od 1 marca można się starać o zwolnienie z abonamentu rtv

Wiadomości >  Archiwum
met, PAP
28.02.2010 09:58
A A A Drukuj
Telewizor

Telewizor (Fot. engel)

Emeryci, trwale niezdolni do pracy renciści, a także bezrobotni - będą mogli od poniedziałku składać na poczcie wnioski o zwolnienie z abonamentu rtv. Tego dnia wejdą w życie przepisy nowej ustawy abonamentowej, które poszerzyły krąg uprawnionych do ulgi.
Zgodnie z nowymi przepisami abonamentu nie będą musiały płacić również osoby, które ukończyły 60. rok życia i mają prawo do emerytury mniejszej niż 50 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Aby zgodnie z prawem przestać płacić abonament, trzeba dopełnić formalności na poczcie - samo bycie emerytem czy bezrobotnym automatycznie nie oznacza zwolnienia z opłaty.

Ulga nie będzie przysługiwać tym osobom już od 1 marca, ale najwcześniej miesiąc później. Ustawa mówi, że od 1 marca można składać wnioski, a zwolnienie z opłaty będzie obowiązywać od następnego miesiąca. Osoby, które opłaciły abonament na dłuższy okres z góry (np. na cały 2010 r.), dostaną zwrot odpowiedniej kwoty.

Wymagane dokumenty przy złożeniu wniosku zależą od kategorii osoby uprawnionej, np. w przypadku emeryta musi to być dokument potwierdzający emeryturę i informacja o jej wysokości, a w przypadku bezrobotnego - zaświadczenie z urzędu pracy. Na poczcie będzie można dowiedzieć się dokładnie, jakie dokumenty należy złożyć.

Kontrolera można nie wpuscić

Kontrolami opłacania abonamentu i rejestrowania odbiorników rtv zajmuje się Poczta Polska. Jak wyjaśnił Michał Dziewulski z biura prasowego Poczty, abonament płaci się "za posiadanie i za korzystanie". Kontrole przeprowadzają pracownicy kartotek rtv. Kontroler, który zapuka do naszych drzwi, powinien się przedstawić, powiedzieć, w jakim celu przyszedł i pokazać stosowne upoważnienie.

- Nie ma obawy, że nagle z zaskoczenia listonosz, który codziennie dostarcza nam listy, postanowi zrobić kontrolę abonamentową. Nie mogłoby tak być - wyjaśnił Dziewulski.

Według niego, pracownikom kartotek łatwiej przeprowadzać takie kontrole, bo np. w mniejszych miejscowościach mogą wiedzieć, gdzie są zarejestrowane odbiorniki, a gdzie nie. - Nie ma sensu chodzić po mieszkaniach, których właściciele widnieją w naszej ewidencji jako zarejestrowani abonenci - wyjaśnia.

Przyznał, że w przypadku domów jednorodzinnych i mieszkań ta sprawa nie jest łatwa. - Jeśli ktoś nie zechce wpuścić takiego kontrolera do domu, to kończy się to na sporządzeniu notatki, a później powstaje sprawozdanie przesyłane do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - tłumaczy.

Zepsuty telewizor trzeba wyrejestrować

Według niego, kontrole łatwiej przebiegają w przypadku firm. "Kontroler najczęściej przychodzi w godzinach pracy i po prostu widzi odbiornik, wtedy może zażądać okazania dowodu zarejestrowania" - tłumaczy Dziewulski. "Ważne, że nie sprawdzamy, czy odbiornik działa, czy nie, sprawdzamy, czy jest zarejestrowany" - dodaje.

To oznacza, że nawet jeśli w domu mamy zarejestrowany, ale zepsuty telewizor czy radio, powinniśmy pójść na pocztę i napisać stosowne oświadczenie. W przeciwnym razie kontroler mógłby nałożyć karę w wysokości 30-krotności opłaty miesięcznej za odbiornik radiowo-telewizyjny.

M.in. ten przepis miał badać Trybunał Konstytucyjny na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich, który uznał, że Poczta nie może kontrolować, czy ktoś korzysta z niezarejestrowanego odbiornika. W grudniu ub. r. Trybunał odroczył bezterminowo badanie konstytucyjności ustawy abonamentowej z 2005 roku, powierzającej Poczcie Polskiej kontrolę nad rejestracją odbiorników radiowych i telewizyjnych, a także zobowiązującej ją do ustalenia kary w przypadku niezarejestrowanego odbiornika.

Mniej wpływów z abonamentu

Krajowa Rada szacuje, że w 2010 r. wpływy z abonamentu, przy uwzględnieniu zwolnień z opłaty, wyniosą do 330 mln zł. To, według KRRiT, drastyczny spadek w porównaniu z poprzednimi latami. W 2007 r. wpływy wyniosły 980 mln zł.

W ubiegłym roku Trybunał Konstytucyjny badał nowelizację ustawy abonamentowej na wniosek prezydenta. Trybunał uznał, że chociaż tryb uchwalenia ustawy był niezgodny z konstytucją, to przepisy dotyczące zwolnień mogą wejść w życie. Prezydent kwestionował zgodność noweli z konstytucją, bo ogranicza wpływy z abonamentu w trakcie roku budżetowego, nie wskazując rekompensaty dla tego ubytku. Trybunał zakwestionował m.in. wprowadzenie przez Senat poprawki poszerzającej krąg zwolnionych z abonamentu o osoby represjonowane i internowane.

Jak informuje KRRiT na swojej stronie internetowej, standardowa opłata za używanie odbiornika radiowego wynosi miesięcznie 5,30 zł, a za odbiorniki telewizyjne lub telewizyjne i radiowe - 17 zł miesięcznie. Ta sama wysokość opłaty obowiązuje również wtedy, gdy w gospodarstwie domowym jest kilka telewizorów czy odbiorników radiowych (dotyczy to np. radia samochodowego czy radia w domku letniskowym). Inaczej jest jednak w przypadku firm. "Jeśli ktoś ma firmę, np. transportową, i ma flotę pojazdów, a w każdym odbiornik radiowy, to powinien wnieść opłatę za każdy z nich osobno" - wyjaśnia Dziewulski.

KRRiT informuje, że odbiornikiem rtv nie jest telewizor "niepodłączony trwale ani czasowo do żadnej instalacji umożliwiającej odbiór programu, pełniący rolę monitora lub wykorzystywany wyłącznie do celów produkcyjnych". Odbiornikiem rtv nie jest według Krajowej Rady komputer i telefon komórkowy, bo ich główne przeznaczenie jest inne.

  • 19
Komentarze (4)
Zaloguj się
  • aktyntasza

    Oceniono 28 razy 24

    Byłem w sobotę na dniu Otwartym Telewizji Polskiej - 60 lat TVP i robi to na mnie wrażenie szczególnie że z naszych podatków jest utrzymywana taka armia darmozjadów. Tu nam trują o kryzysie a w TVP średnia zarobku to trzykrotna średniej krajowej ! Od dzisiaj już nie będę płacił abonamentu RTV bo ja ciężko muszę zapracować na tą minimalną krajową a oni mają za dużo.
    Precz z TVP

  • tracer2010

    Oceniono 8 razy 8

    "KRRiT informuje, że odbiornikiem rtv nie jest telewizor "niepodłączony trwale ani czasowo do żadnej instalacji umożliwiającej odbiór programu, pełniący rolę monitora lub wykorzystywany wyłącznie do celów produkcyjnych". Odbiornikiem rtv nie jest według Krajowej Rady komputer i telefon komórkowy, bo ich główne przeznaczenie jest inne"

    Teraz TV w wielu przypadkach pełni funkcje multimedialne, a nie koniecznie odbiór TV. I jak to stwierdzi pracownik poczty? Bzdura nazwijcie to podatkiem od telewizora i radia i po sprawie a nie abonamentem.

  • Oceniono 5 razy 5

    Ciekawe jak to wygląda w sklepach typu Media Markt gdzie poszczają np jakieś filmy na wystawianych telewizorach puszczając min TVP. Ciekawe czy wtedy kazdy odbiornik lezacy na pułce w takim sklepie trzeba rejestrowac i wyrejestrowywac:d dla mnie ten cały system jest chory. Nie mówiac juz o tym ze płace abonament polatowi a i tka msuze zapłacic Krajowej radzie. To jakis komunistyczny paragraf który nie przynosi nic dobrego. Jezeli juz płacimy za ten Abonament to dlaczego Na Tvp maja mi sie pokazywac reklamy Jesli to reklamy utrzymuja TVP to po co ja mam placic abonament. Kazdy z nas dobrze wie jakei fajne jest oczekiwanie w przerwie meczu i ogladanie reklam. Paranoja! Z kazdej strony proboja nas obedrzec z każdego grosza a my nic z tym nie robimy:D smiejemy sie z arabow ze sobie wojny robia w swoich krajach i obalaja dyktatorskie rządy przynajmniej umieja cos dla siebie zrobic u nas jest tylko bezczynnosc i patrzenie jak rujnują nasz kraj i biednych ludzi ;/ Sory za ortografie!!

  • Oceniono 4 razy 4

    Z tego artykułu wynika, że wszystko miało być takie łatwe - składamy wniosek i już - zwalniają nas z opłat. Niestety prezkonałam się,że w praktyce jest zupęłnie inaczej. Aktulana lista zwolnionych z oplat jest tutaj podana: e-prawnik.pl/wiadomosci/informacje/abonament-rtv-2012-kolejna-podwyzka.html na liście są tez osoby niepełnosprawne. Niestety okazuje się, że okreslenie "znaczny stopień niepełnosprawności" jest dla urzędników co najmniej niezrozumiałe- musiałam ciągle donosić kolejne zaświadczenia i załaczniki (co nie było dla mnie zbyt komfortowe, ponieważ poruszam się na wózku). Wszystko to trwało bardzo długo, a w tym czasie oczywiście musiałam płacić za abonament, bo w przeciwnym razie naliczono by mi karę. Dodam jeszcze że mieszkam w mieszkaniu socjalnym, pracuję zdalnie i zarabiam miesięcznie 600zł. Podczas załatwiania tego, co zgodnie z powyższym artykułem mi się należy, czułam się potraktowana jak złodziejka, która próbuje wymusić coś i okraść cały naród przez oglądanie telewizji za darmo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX