"Trzeba otwierać się na Białoruś" Palikot w TOK FM

Karolina Opolska
26.02.2010 , aktualizacja: 26.02.2010 09:10
A A A Drukuj
- To jest sukces Sikorskiego i w ogóle sukces Polski - o wczorajszej rozmowie ministra Sikorskiego z prezydentem Łukaszenką mówił na antenie TOK FM Janusz Palikot, wiceprzewodniczący klubu PO. - To jest bardzo dobra droga - dodał.
Janusz Palikot
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Janusz Palikot
- Nie obrażanie się, nie zamykanie się, nie okopywanie się w swoich racjach, tylko jednak zbudowanie jakiejś przestrzeni dialogu, która na początku jest oczywiście trudna, bo są te straszne incydenty dotyczące polskiej mniejszości - tłumaczył Palikot. - Jak się zaczną spotykać, gadać, to sam fakt przebywania, rozmawiania jest wartością i powoduje, że może na gruncie tego narodzą się jakieś kolejne kroki - podkreślał poranny gość TOK FM. - Widać też wyraźnie, że Łukaszenko nie chce znaleźć się w całkowitej izolacji i ma świadomość tego, że musi też koncesjonować swoją władzę na Białorusi - dodał.

- Nie czuł pan mrowienia na plecach, jak Łukaszenko mówił "to są moi Polacy, oni sami chcieli do więzienia"? - pytał swojego gościa Jacek Żakowski. - Nie chcę w najmniejszym stopniu minimalizować obrzydzenia jakie mamy wobec tego typu polityki, to jest pełna stalinowska wersja władzy i to jest absolutnie niedopuszczalne - odpowiadał Palikot. - Jak wiemy z licznych doświadczeń na Kubie, w Kambodży, Korei, Wietnamie, a także na Białorusi, izolacja przynosi umiarkowane rezultaty - przekonywał.

- Czasami się udaje, a czasami, jak w przypadku Kuby czy Korei nie udaje się. Muszą do polityki zagranicznej dołączyć pewne czynniki wewnętrzne, dlatego tak ważne jest rozbudowywanie rozgłośni radiowych, wzmacnianie systemu telewizyjnego, wzmacnianie elementów właśnie wewnętrznego pluralizmu tego wszystkiego co się dzisiaj składa na tę szarą i nielegalną strefę działalności publicznej na Białorusi - tłumaczył Palikot. - Bardzo ważna jest ustawa o małym ruchu wizowym przygranicznym między Polską i Białorusią, bo to pozwoli kolejnym setkom ludzi mieć dostęp do informacji. I dopiero to połączone z pewną grą międzynarodową może spowodować, że powstanie kiedyś taka mieszkanka, która zlikwiduje wreszcie Łukaszenkę - podsumował a Poranku Radia TOK FM Janusz Palikot.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się