10. godzina przesłuchania. "Ma to znamiona dręczenia świadka" [NA ŻYWO]

Michał Protaziuk, zsz, wideo: Mikołaj Tocki, PAP
18.02.2010 , aktualizacja: 18.02.2010 20:59
A A A Drukuj
Marcin Rosół przed komisją hazardową Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Marcin Rosół przed komisją hazardową
Trwa przesłuchanie b. szefa gabinetu politycznego Mirosława Drzewieckiego - Marcina Rosoła. Dowodzi on, że nie był źródłem przecieku i nigdy niczego nie załatwiał Ryszardowi Sobiesiakowi i jego córce.
Marcin Rosół w towarzystwie pełnomocnika
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Marcin Rosół w towarzystwie pełnomocnika
Podczas przerwy
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Podczas przerwy
Marcin Rosół pojawił się w Sejmie około godziny 9.40
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Marcin Rosół pojawił się w Sejmie około godziny 9.40


20.30 Posłowie kończą przesłuchanie świadka. Posiedzenie komisji ma być kontynuowane 26 lutego, kiedy to przed komisją śledczą ma stawić się Marek Oleszczuk - dyrektor zlikwidowanego w czasie rządów PiS Departamentu Gier Losowych i Zakładów Wzajemnych w Ministerstwie Finansów - którego przesłuchanie było zaplanowane w czwartek po przesłuchaniu Rosoła.

20.12 Komisja kontynuuje przesłuchanie Rosoła, my przerywamy już jednak naszą relację na żywo. Po zakończeniu obrad opublikujemy podsumowanie zeznań świadka.

19.55 15 minut przerwy.

19.50 Niektórzy członkowie komisji chcieliby już dzisiaj skończyć. Nie pozwala na to dociekliwy Zbigniew Wassermann. - Istnieje jeszcze świat poza komisją. Mógłby być dla nas dostępny... - zauważa przewodniczący Sekuła.

19.33 - Ma to znamiona dręczenia świadka - mówi Sekuła do Kempy, która atakuje pytaniami (które padały już wcześniej kilkakrotnie) Rosoła. - Zawsze, kiedy do czegoś dochodzimy, pan przewodniczący mówi, że dręczę świadka - odpowiada oburzona Kempa. - Ja się nie czuję dręczony - zapewnia świadek.

19.24 Marcin Rosół jest przesłuchiwany już 10 godzinę. Widać, że członkowie komisji śledczej są już zmęczeni, bo coraz częściej mylą się im nazwiska oraz powtarzają te same pytania.

19.15 Wassermann pyta o Zakopane, które przewija się w stenogramach CBA. - Nie wiem, o co chodzi - mówi świadek.

19.02 Beata Kempa dopytuje, jak zareagowała córka Sobiesiaka na sugestię, by zrezygnowała ze startu w konkursie do zarządu Totalizatora. - Była zatroskana, ale zrozumiała - odpowiada Rosół.

18.41 Znów problemy z mikrofonami. Przerwa.

18.35 Wassermanna interesuje, jak wyglądało przeszukanie mieszkania Rosoła przez funkcjonariuszy CBA. Świadek mówi, że sprawdzali jego komputery i pendrivy.

18.26 Kempa prosi o szczegółowe wymienienie składu. Świadek mówi, że nie pamięta wszystkich. Tusk - kapitan, Schetyna - pomocnik, Nowak - prawy pomocnik, Kucharski - chyba atak, Arabski - chyba był, to obrona, Rosół - obrona, czasem na bramce. Jego odpowiedzi wywołują śmiech na sali. Kempa (ale bardzo poważnie): Wygraliście czy przegraliście? - Był remis, 2:2 - odpowiada Rosół.

18.20 Problemy z mikrofonami. Przerwa techniczna.

18.15 Kempa pyta o mecz 19 sierpnia pomiędzy reprezentacją rządu a inną drużyną. O czym rozmawialiście? - pyta Kempa. - Podaj, zagraj do mnie, jak Ty grasz ofermo - relacjonuje Rosół. - Nie rozmawialiśmy o aferze przeciekowej, ani hazardowej. Ministra Drzewieckiego nie było na meczu - zapewnia. - Ma Pan prawo do swojej wersji - mówi złośliwie Kempa. - Pani poseł, proszę. Nie wolno Pani oceniać zeznań świadka - uspokaja posłankę Sekuła.

18.10 Rosół zapewnia, że nic nie mówił Drzewieckiemu o tym, że wysyłał CV córki Sobiesiaka do wiceministra Leszkiewicza.

18.04 - O piśmie Przybyłowicza dowiedziałem się od pani Moniki Rolnik (dyrektor w ministerstwie sportu) - odpowiada Rosół.

17.56 Arłukowicz pyta, dlaczego Przybyłowicza określił mianem "skrzyżowania KGB i CBA" (za co dzisiaj przeprosił)? Świadek tłumaczy, że za to, że w swoim liście - donosie Przybyłowicz napisał, że Totalizator Sportowy może opanować "łódzka mafia".

17.40 Marcin Rosół wyjaśnia, jak wyglądała wizyta agentów CBA 3 lutego u niego w domu. Potwierdził tym samym doniesienia "Wprost", że agenci CBA uprzedzili go o swojej wizycie, a on się ich telefonicznie zapytał, czy chcą go aresztować. - W stresie umyłem podłogę. Przyszli, zdjęli buty, byli bardzo kulturalni - mówi Rosół.

17.37 - Jesteśmy kolegami - mówi Rosół o swojej znajomości z Ryszardem Sobiesiakiem.

17.33 - Minister Drzewiecki nie wiedział, że Magda Sobiesiak chce startować w konkursie na członka zarządu Totalizatora - zapewnia Rosół. Według świadka, Drzewiecki dowiedział się o tym od niego w sierpniu 2009 r.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się