Fot. Agencja Gazeta / APMicheil Saakaszwili i Dmitrij Miedwiediew
Prezydent Rosji uznał Micheila Saakaszwilego za persona non grata w Rosji. Moskwa podpisała dziś z Abchazją (czyli zbuntowaną prowincją Gruzji) umowę o budowie rosyjskiej bazy wojskowej.
Fot. Sergei Ilnitrky AP
Prezydenci Dmitrij Miedwiediew i Siergiej Bagapsza
Dmitrij Miedwiediew powiedział, że z czasem stosunki rosyjsko - gruzińskie powinny się znormalizować. - My, jestem o tym przekonany, wcześniej czy później wrócimy do normalnych kontaktów z Gruzją. Inaczej być nie może. Ale z urzędującym prezydentem Gruzji ja osobiście żadnych kontaktów mieć nie będę. Dla Federacji Rosyjskiej to persona non grata - oznajmił Dmitrij Miedwiediew. W języku dyplomacji oznacza to, że Saakaszwili jest osobą niepożądaną w Rosji. Niezmiernie rzadko zdarza się, by takim na taki krok decydowano się odnośnie najwyższych urzędników państwowych.
Rosyjska baza w Abchazji
W Moskwie Rosja i Abchazja, separatystyczna republika na terenie Gruzji, podpisały umowę umożliwiającą Moskwie budowę bazy wojskowej na abchaskim terytorium. Umowę podpisali w Moskwie ministrowie obrony Rosji i Abchazji. Uroczystość poprzedziły rozmowy prezydentów Dmitrija Miedwiediewa i Siergieja Bagapsza.
Według rosyjskich źródeł agencji ITAR-TASS, umowę zawarto na 49 lat z możliwością jej automatycznego przedłużenia na 15 lat. Umowa reguluje ponadto "porządek korzystania z bazy wspólnie z siłami zbrojnymi Abchazji w celu obrony suwerenności i bezpieczeństwa republiki". Władze Abchazji informowały wcześniej, że w ramach umowy na terenie samozwańczej republiki rozmieszczonych zostanie co najmniej 3 tys. rosyjskich żołnierzy sił lądowych.
Gruzja określiła wczoraj plany budowy bazy jako nielegalne. Moskwa uznała Abchazję i drugą separatystyczną republikę Osetię Płd. za niepodległe państwa w następstwie pięciodniowej wojny z Gruzją w sierpniu 2008 roku.