Fot. Sławomir Kamiński / Agencja GazetaZbigniew Ziobro miał stanąć dziś przed komisją ds. nacisków, miał ale zgłosił, że jest chory
Sejmowa komisja śledcza ds. nacisków chciała dziś po raz kolejny przesłuchać Zbigniewa Ziobrę. B. minister sprawiedliwości jednak nie przyszedł. - Wczoraj zadzwonił do sekretariatu komisji i poinformował, że może nie stawić się na posiedzenie ze względów zdrowotnych - poinformował Andrzej Czuma, szef komisji. Nowy termin przesłuchania byłego ministra to 24 lutego.
Posłowie komisji chcieli się dowiedzieć, czy wpływał w niedozwolony sposób na śledztwa dotyczące polityków i mediów w czasie rządów PiS.
Przesłuchanie Ziobry zostało przerwane w listopadzie 2008 roku. Były minister sprawiedliwości ledwie rozpoczął zeznania, prezentując swe dokonania w resorcie sprawiedliwości - gdy posiedzenie zakończono. Wcześniej przez kilka godzin trwały dyskusje posłów czy wyłączyć z przesłuchania Arkadiusza Mularczyka (PiS).
Ziobro do dziś nie podpisał protokołu zeznań z listopada. Komisja zwróciła się o jego ukaranie, jednak sąd w październiku 2009 nie uwzględnił wniosku w tej sprawie. Posłowie ubolewali, że w tej sytuacji komisja nie może wykorzystywać stenogramu z jego zeznań jako pełnoprawnego dokumentu.