Taki mógłby być bohater spin-offu serialu "Magda M.", gdyby ktoś w Polsce chciał go zrobić. Na razie pączkują tylko amerykańskie tasiemce. Dlatego sami wymyślamy, jak rozbudować polskie produkcje. Macie ulubionych bohaterów, którzy zasłużyli na własne odcinki? A może chcielibyście wyjąć z nich jakieś wątki, albo zmienić dekoracje? Czekamy na wasze pomysły. Najciekawsze przekażemy scenarzystom i zapytamy, czy dadzą się namówić na pierwszego w Polsce serialowego pączka. Piszcie:
metro@agora.pl.
Chcemy serialu o tym co stało się z Markiem Zbieciem z "Na dobre i na złe"Amerykańskie seriale uwielbiają pączkować, tworząc spin-offy - kolejne seriale lub kolejne wersje tego samego serialu. Kilka dni temu w USA odbyła się premiera spin offu NCIS (akcja będzie się działa w Los Angeles). A u nas? Żadnych nowych bohaterów, dekoracji, tylko tysięczne odcinki tego samego tasiemca.W Stanach Zjednoczonych co sezon, czyli co pół roku, w pięciu największych stacjach telewizyjnych ma swoją premierę 20-25 nowych seriali. Niektóre są wyświetlane przez lata. A gdy odnoszą sukces, niemal każdy amerykański producent zaczyna się zastanawiać, jak go zwielokrotnić. Odpowiedź jest prosta - wystarczy dzieło "rozpączkować". Sposoby na to są dwa.
1. Można wyjąć wyrazistego bohatera starego serialu i liczyć, że uniesie własny show. Nie zawsze taki zabieg kończy się sukcesem - co prawda z komediowego "Zdrówka" (11 sezonów) powstał "Frasier", który szedł z powodzeniem przez 11 sezonów, ale już "Joey" wykrojony ze słynnych "Przyjaciół" (10 sezonów) okazał się klapą i przetrwał tylko dwa sezony.
2. Druga metoda to skorzystanie ze starych pomysłów i przeniesienie ich w nowe dekoracje. Bo skoro spodobali się błyskotliwi agenci CSI, rozwiązujący kryminalne zagadki w Las Vegas, dlaczego ich sukcesu nie miałaby powtórzyć podobna ekipa z Miami albo Nowego Jorku?
Wszystkie te seriale można oglądać w naszych telewizjach. Ale polskie serialowe pączki właściwie nie istnieją. Nieśmiałe próby podjęła TVP, która z serialu "Lokatorzy" wyprowadziła "Sąsiadów", oraz Polsat, gdzie z "Graczyków" narodzili się "Graczykowie, czyli Buła i spóła".
Dlaczego polskie seriale nie pączkują? - Ponieważ spin-offy robi się z seriali, które były sukcesem komercyjnym, ale musiały się - z różnych powodów - skończyć. W Polsce seriale się nie kończą. Jeśli coś się ogląda, to jest robione tak długo, jak się da. Jak "Klan" czy "M jak miłość" - mówi Jacek Ściobłowski, szef działu analiz programowych firmy ATM Grupa, producenta m.in. "Rancza" i "Złotopolskich". - Poza tym w większości polskich produkcji nie ma wyrazistych postaci, bohaterowie się zlewają i trudno sobie wyobrazić, by unieśli osobny serial - mówi Ściobłowski.
Miejsca dla spin-offów w Polsce nie widzi także Ilona Łepkowska, najbardziej znana polska scenarzystka serialowa. - Jesteśmy małym krajem, u nas wyprodukowanie i wypromowanie jednego serialu to już jest duże przedsięwzięcie. W tej sytuacji lepiej pokazać publiczności coś nowego, niż powielać - mówi Łepkowska. - Ja lubię wymyślać nowe postaci, nowe wątki - kończy Łepkowska.
Uwaga! uwaga!Na razie nie ma więc co liczyć na spin off "M jak miłość", "Pitbulla", "Brzyduli" czy "Świata według Kiepskich". Dlatego zapraszamy Was do zabawy. Oto nasze propozycje na polskie spin-offy. Czekamy na Wasze pomysły - zarówno na spin offy naszych seriali jak i gwiazd, które miałyby wcielić się w głównych bohaterów. Najciekawsze maile przekażemy scenarzystom i zapytamy, czy nie chcieliby podjąć się produkcji pierwszego serialowego pączka. Piszcie:
metro@agora.pl.
"
Michał M." - czyli męskie wcielenie Magdy M. Michał jest młodym samotnym prawnikiem szukającym swojej drugiej połowy. Pracuje w Warszawie, ale każdy weekend spędza w Gdyni, gdzie w Sea Towers ma apartament z zapierającym dech widokiem na morze. W wolnych chwilach trenuje triathlon, ma przyjaciółkę lesbijkę.
"
Trzech w helikopterze i pies" - nawiązujący do przygód Janka Kosa, którego oglądaliśmy w Rudym 102. Teraz jego wnuk wyjeżdża do Afganistanu, gdzie będzie służył jako pilot/strzelec helikopterów bojowych. Zabiera ze sobą sukę Kulkę, potomkinię Szarika, o której obecność na pokładzie musi walczyć z dowódcą służbistą. Polska załoga dostaje amerykańskiego łącznika, który ma jej pomóc w rozeznaniu się w sytuacji. W chwilach zwątpienia Janek jr. rozmawia z dziadkiem przez Skype'a.
"
Na złe i dobre" - losy Marka Zbiecia, męża siostry Bożenki z "Na dobre i na złe", którego niespodziewane zaginięcie wstrząsnęło widzami wczesnych odcinków serialu. Ale Mareczek miał amnezję. Kiedy dowiedział się, że jest bezpłodny (a tak przecież było w "Na dobre i na złe"), wspomnienia wróciły. Okazuje się, że pod Białymstokiem ma gospodarstwo rolne, żonę i pięcioro dzieci, po narodzinach których zdecydował się na sterylizację. Wraca do żony, szuka pracy w szpitalu.
"
Kryminalna" - blaski i cienie bycia kobietą-komisarzem policji, czyli dalsze przygody Basi Storosz z "Kryminalnych". Byłaby pierwszą kobietą - główną bohaterką serialu kryminalnego, więc miałaby szanse u widzek feministek.
"
Szkoła 13" - szkolne perypetie Agnieszki Cezary, młodszej siostry posterunkowego Cezarego Cezarego z "13. posterunku". Szkoła Agnieszki może być przecież równie szalona jak posterunek.
"
Nigdy nie mów nigdy" - Julia Milton (grana w "Teraz albo nigdy" przez Agatę Buzek, niestety krótko) wyjeżdża wykładać na prestiżowym Massachusetts Institute of Technology, a jej ukochany radiowiec Marcin Kreng zostaje w Polsce. W końcu rusza za nią za ocean i tam swoim wschodnim akcentem w ciągu dnia podbija słuchaczy lokalnego radia. Nowe miejsce to oczywiście nowe miłosne perypetie.