Są kandydaci tylko na razie nie wiadomo, jak ich wybrać? Jakiej metody użyć by dać szansę wypowiedzenia się wszystkim członkom partii?
- Do niedawna byłem za jak najszybszym wyłonieniem kandydata PO na prezydenta, czyli głosowanie zarządu partii - mówi nam
Jarosław Gowin. Teraz jednak członek zarządu partii zmienił zdanie i jest za możliwe najszerszą formułą głosowania - Przez internet - mówi Gowin, który w tych wyborach stawia na Sikorskiego.
Bronisław Komorowski, jeden z kandydatów PO na prezydenta też jest za szeroką formuła - plebiscytem wewnątrzpartyjnym. - To służy umocnieniu każdej kandydatury. Kandydat z legitymacją poparcia większości członków partii jest o wiele mocniejszy w starci z konkurencją - podkreśla Komorowski.
- Zagłosuje za prawyborami, bo partia jest do tego logistycznie przygotowana - mówi wiceszef Platformy Waldy Dzikowski. Jego zdaniem taka demokratyczna zasada pozwoli objąć wszystkich członków partii. Dzikowski nie zdradził, na którego z dwóch kandydatów zagłosuje.
Urszula Augustyn nie wyobraża sobie prawyborów w partii na sposób amerykański, choć jak mówi - nie chodzi o to, by kandydata wybrał Zarząd. - Będę przekonywała do kompromisowego rozwiązania - dodała Augustyn, która jest członkiem zarządu PO.
Tusk: "preelekcja" wśród członków PO Premier Donald Tusk powiedział, że jest zwolennikiem wyłonienia kandydata PO na wybory prezydenckie w "preelekcji" wśród członków PO.
Rzecznik rządu Paweł Graś wyjaśnił, że zarząd partii będzie szukał sposobu, żeby jak najwięcej członków PO miało szansę uczestniczyć w podejmowaniu decyzji, kto zostanie kandydatem Platformy na prezydenta. - W PiS jest to nie do pomyślenia, bo tam decyzje podejmuje jednoosobowo
Jarosław Kaczyński, więc trudno im zrozumieć mechanizmy, jakie rządzą demokratyczną organizacją, demokratyczną partią - jaką jest
Platforma Obywatelska - zaznaczył.
Schetyna: Wyniki wyborów poznamy w kwietniu Szef klubu PO Grzegorz Schetyna mówił przed kilkoma dniami, że Platforma - decydując, kogo wystawi w wyborach prezydenckich - będzie chciała wykorzystać "kampanię wyborczą" wewnątrz partii. PO wybiera nowe władze w regionach - w kołach, w powiatach, a także nowych szefów regionów. Wewnętrzne wybory w Platformie mają zakończyć się w kwietniu.
"Żelaznymi" kandydatami Platformy są Komorowski i Sikorski. Według Tuska, obaj mają takie same szanse na start w wyborach prezydenckich. Dodał, że nie ma poczucia, żeby któryś z nich był "wyraźnie lepszy" od drugiego. Premier ocenił też, że "najprawdopodobniej" do
gry nie włączy się żaden inny "kandydat na kandydata".