Jak poinformował rzecznik uniwersytetu Ray Garner, dramat ten rozegrał się podczas popołudniowego posiedzenia rady wydziału. 42-letnia Bishop otworzyła ogień, zabijając trzy osoby.
Zabici to dziekan wydziału, profesor Gopi K. Podila oraz profesorowie Maria Ragland Davis i Adriel Johnson. Sprawczyni postrzeliła jeszcze trzech innych pracowników wydziału, z których dwoje jest w stanie krytycznym. W incydencie tym nie odniósł obrażeń nikt ze studentów.
Uczelnia nie przedłużyła jej umowy o pracę Jak zrelacjonował agencji Associated Press owdowiały Sammie Lee Davis, powiedziano mu, że jego żona uczestniczyła w dyskusji na temat kontraktu innej zatrudnionej na wydziale osoby, która zdenerwowała się i zaczęła strzelać. Dodał, iż żona wspominała mu wcześniej, że kobieta ta "nie jest w stanie poradzić sobie z rzeczywistością" i "nie jest tak dobra, jak jej się to wydaje".
Rzecznik uniwersytetu przyznał, że Bishop odmówiono przedłużenia kontraktu z uczelnią.
Bishop, która studiowała na Uniwersytecie Harvarda, pracowała od roku 2003 w Huntsville jako profesor pomocniczy (assistant professor) neurobiologii. W roku 2007 wraz ze swym mężem zajęła trzecie miejsce w konkursie Uniwersytetu Alabamy na najlepszą ofertę biznesową. Oboje otrzymali wtedy nagrodę 25 tys. dolarów jako wsparcie dla założenia spółki, która produkowałaby skonstruowany przez nich przenośny inkubator komórek.
Powtórka z historii? Szef miejscowej policji Paul Frazier powiedział, że Amy Bishop w 1986 roku zastrzeliła swojego młodszego brata. Tragedia rozegrała się w domu na przedmieściach Bostonu. Kobieta wystrzeliła do niego co najmniej trzy razy zanim policji pod groźbą użycia broni udało się ją zatrzymać.
Szeryf przypomniał, że sprawę sprzed ponad 20 lat potraktowano jako nieszczęśliwy
wypadek, choć teraz trudno to na pewno stwierdzić, bo zaginęły m.in. taśmy z przesłuchań.
Policja zamierza zwrócić się do prokuratury z prośbą o wszczęcie dochodzenia, które ma wyjaśnić okoliczności zaginięcia dowodów.
Kiedy zabierano Bishop w kajdankach do aresztu, kobieta wciąż powtarzała - To nie mogło się wydarzyć.