Dziennikarz TV Biełsat wyszedł na wolność

mip, PAP
13.02.2010 , aktualizacja: 13.02.2010 17:53
A A A Drukuj
Pracujący na Białorusi dla TV Biełsat dziennikarz Iwan Szulha wyszedł na wolność po odbyciu kary 10 dni aresztu za rzekomy drobny czyn chuligański.
Iwan Szulha. Zdjęcie dzięki uprzejmości TVP.info
Fot. TVP Info
Iwan Szulha. Zdjęcie dzięki uprzejmości TVP.info
Szulha miał opuścić areszt w Mińsku o godzinie 15. czasu miejscowego. Wypuszczono go jednak już o godzinie 8 rano - prawdopodobnie dlatego, by przed budynkiem aresztu nie doszło do planowanego uroczystego powitania Szulhi przez przyjaciół i kolegów z pracy.

Iwan Szulha został zatrzymany 3 lutego po wyjściu z mieszkania wynajmowanego przez przedstawiciela Biełsatu w Mińsku. Przed zatrzymaniem zdążył jeszcze ostrzec współpracowników, żeby nie otwierali drzwi. Jako powód akcji milicjanci podali skargi sąsiadów na rzekome spożywanie alkoholu w tym mieszkaniu. Przed rozprawą postawiono mu zarzut pobicia milicjanta. Zeznający przed sądem milicjanci twierdzili, że Szulha obrażał ich, a jednego funkcjonariusza miał uderzyć i zerwać mu milicyjną odznakę. Ostatecznie skazano go za popełnienie drobnego czynu chuligańskiego.

Nie jest jednak wykluczone, że postępowanie przeciwko niemu zostanie wznowione. Jeden z uczestniczących w zatrzymaniu dziennikarza milicjantów przedstawił zaświadczenie lekarskie o skomplikowanym złamaniu nogi, jakiego miał doznać w trakcie interwencji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się