Podejrzany o podżeganie do kradzieży napisu "Arbeit macht frei" z b. hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz Anders Hoegstroem pozostanie w areszcie - zdecydował sąd rejonowy w Sztokholmie. Szwedzka prokurator Agneta Hilding Qvarnstroem powiedziała, że Hoegstroem zostanie wydany władzom polskim "w ciągu miesiąca, a prawdopodobnie wcześniej".
Fot. JOHAN ENGMAN AP
Anders Hoegstroem podczas posiedzenia sądu w Sztokholmie
Decyzja ta otwiera drogę do przekazania podejrzanego Szweda polskiej prokuraturze, która za Hoegstroemem wydała Europejski Nakaz Aresztowania (ENA).
Obrońca Hoegstroema, o którego aresztowaniu zdecydował sąd, zapowiedział, że jego klient będzie się odwoływał, jeśli władze postanowią wydać go Polsce.
Anders Hoegstroem został zatrzymany w czwartek w mieszkaniu w Sztokholmie. Będzie przebywał w sztokholmskim zakładzie karnym.