Dziś decyzja o areszcie dla Andersa Hoegstroema

jagor, PAP
12.02.2010 , aktualizacja: 12.02.2010 12:48
A A A Drukuj
Jeszcze dziś szwedzki sąd zdecyduje czy aresztować Andersa Hoegstroema. Wczoraj Szwed podejrzany o podżeganie do kradzieży napisu z bramy Auschwitz został zatrzymany na mocy Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Anders Hoegstroem chciał być sławny i bogaty, dlatego zdecydował się zlecić kradzież napisu z Auschwitz. Dziś decyzja o jego aresztowaniu
fot.aftonbladet.se
Anders Hoegstroem chciał być sławny i bogaty, dlatego zdecydował się zlecić kradzież napisu z Auschwitz. Dziś decyzja o jego aresztowaniu
- Mam nadzieję, że jeszcze dziś uda się to przeprowadzić. Naszym zadaniem jest zapewnić przekazanie podejrzanego stronie polskiej - powiedziała cytowana przez szwedzką agencję TT Agneta Hilding Qvarnstroem, prowadząca sprawę zastępczyni prokuratora generalnego.

Hoegstroem otrzymał adwokata, którym jest Bjoern Sandin, znany w Szwecji prawnik, broniący podejrzanych w kilku głośnych procesach. Nie chciał on jednak rozmawiać z mediami.

Tablica z historycznym napisem "Arbeit macht frei" znad bramy byłego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau została skradziona 18 grudnia 2009 roku. Napis odnaleziono kilkadziesiąt godzin później we wsi koło Torunia. Przestępcy pocięli go na trzy części.

O udział w kradzieży podejrzanych jest pięciu Polaków. Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyźni działali na zlecenie pośrednika ze Szwecji, Andersa Hoegstroema. Został on zidentyfikowany przez krakowską prokuraturę na podstawie informacji ze Szwecji i po rozpoznaniu go przez dwóch podejrzanych. Na tej podstawie wydano postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu podżegania do kradzieży napisu. Po uzyskaniu z sądu decyzji o zastosowaniu 14-dniowego aresztu prokuratura wydała za nim list gończy, który jest podstawą do ENA.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się