Arabia Saudyjska walczy z walentynkami

ps, PAP
11.02.2010 , aktualizacja: 11.02.2010 15:47
A A A Drukuj
- Jako muzułmanie nie powinniśmy świętować niemuzułmańskich świąt, zwłaszcza takich, które zachęcają do niemoralnych zachowań - powiedział lokalnej gazecie szejk Khaled Al-Dossari, islamski uczony.
Pluszaki z serduszkiem - co roku 14 lutego zakochani kupują sobie takie gadżety
Fot. Grzegorz Dabrowski/AG
Pluszaki z serduszkiem - co roku 14 lutego zakochani kupują sobie takie gadżety

Fot. Tomasz Niesłuchowski / AG Walentynki
Fot. Teh Eng Koon / AP
Walentynki
Saudyjska policja obyczajowa przeczesuje sklepy i konfiskuje wszystkie gadżety związane z walentynkami. Zabroniono eksponowania czerwonych róż, przedmiotów w kształcie serca, używania czerwonych opakowań i jakichkolwiek innych aluzji do zachodniego święta zakochanych.

Takimi przedmiotami wolno w Arabii Saudyjskiej handlować przez cały rok, ale nie w okolicach 14 lutego. Co roku przed dniem św. Walentego policja przeprowadza najazdy na sklepy i poucza o zakazie handlu miłosnymi gadżetami.

W większości sklepów w Rijadzie, stolicy kraju, nie widać walentynkowych upominków na półkach i wystawach. Na zakazie korzysta jednak czarny rynek. Czerwone róże normalnie można kupić za około dolara, ale w okolicy walentynek ich cena rośnie do ośmiu dolarów za sztukę. Lokalny florysta powiedział gazecie, że czasem bukiety dostarczane są w środku nocy lub bardzo wczesnym rankiem by uniknąć aresztowania.

Ludność Arabii Saudyjskiej wyznaje radykalna odmianę Islamu zwaną Wahabizmem, która nakazuje m.in. ścisłą separację płci. Kobietom nie wolno spotykać się ani rozmawiać z mężczyznami z którymi nie są spokrewnieni, musza też nosić tradycyjną szatę zasłaniającą całe ciało i włosy. Przestrzegania surowego prawa pilnuje kilka tysięcy funkcjonariuszy z policji obyczajowej.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się