Według słów Turczynowa w piątym okręgu, czyli mieście Kercz, zwyciężyła Tymoszenko. W oficjalnych wynikach CKW ogłosiła, że w tym okręgu Janukowycz miał 8-procentową przewagę.
- To (dowody - przyp. red.) pozwala nam mówić o systematycznych naruszeniach ordynacji, do których dochodziło także w innych regionach - zwłaszcza w Doniecku i Ługańsku - napisał Turczynow w przekazanym mediom komunikacie do Centralnej Komisji Wyborczej,
który cytuje ukraiński "Korrespondent".
Według sztabu Julii Tymoszenko do nieprawidłowego liczenia głosów doszło na ponad 900 komisjach. Sztab kandydatki domaga się ponownego przeliczenia głosów w tych komisjach. - Jesteśmy gotowi przedstawić dokładne dowody fałszerstw wyborczych międzynarodowym obserwatorom, dziennikarzom i sądowi - zapowiedział Turczynow, prawa ręka Tymoszenko.
Według CKW zwycięzcą wyborów został Wiktor Janukowycz, który zdobył blisko 3,5 punktu procentowego głosów więcej. Według Komisji na Janukowycza zagłosowało 12 milionów 481 tysięcy osób, czyli 48, 95 procent. Na Tymoszenko głos oddało 11 milionów 593 tysiące, czyli 45,47 procent.
Różnica głosów pomiędzy kandydatami wyniosła niecałe 900 tysięcy.