Projektem uchwały w sprawie rekonstrukcji i nadania nazwy nowemu pomnikowi zajmą się 19 lutego podczas sesji radni miejscy Ostródy.
W uzasadnieniu uchwały wiceburmistrz Ostródy Olgierd Dąbrowski i przewodniczący rady miejskiej Czesław Najmowicz napisali, że aby upamiętnić rocznicę bitwy pod Grunwaldem, radni chcą istniejącemu już pomnikowi stojącemu na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Grunwaldzkiej nadać nazwę Pomnika Bitwy Grunwaldzkiej.
Na pomniku zainstalowana ma zostać tablica z napisem "Pomnik Bitwy Grunwaldzkiej 15 VII 1410 - 15 VII 2010 - Praojcom na chwałę" w 600. rocznicę - Mieszkańcy Ostródy".
Według pomysłodawców, pomnik ma zostać odsłonięty dokładnie w rocznicę bitwy.
Pomnik Bitwy Grunwaldzkiej powstanie dzięki niewielkiej zmianie dawnego pomnika ustawionego w hołdzie poległym funkcjonariuszom MO i
SB. Został on odsłonięty 8 maja 1970 roku i upamiętniał funkcjonariuszy UB, którzy zginęli tuż po wojnie walcząc z partyzantami- przeciwnikami nowego ustroju.
Przewodniczący rady miejskiej w Ostródzie Czesław Najmowicz (
PiS) uważa, że nie należy burzyć pomników. - Tablica na pomniku w hołdzie poległym funkcjonariuszom została zdjęta na początku lat 90. i od tamtego momentu pomnik niszczał, nie posiadał żadnej oficjalnej nazwy ani tablicy, więc pojawiła się okazja, by uporządkować ten stan rzecz - wyjaśnił Najmowicz.
- Zawsze znajdą się krytycy i przeciwnicy. Przez 20 lat nikt z tym pomnikiem nic nie zrobił, a teraz, gdy nadarza się okazja, to warto zagospodarować ten obiekt - ocenił. Jego zdaniem, są dwa wyjścia: albo pomnik przemianować, albo go zburzyć. O losach obiektu zdecydują radni.
Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa odpowiadając na wniosek burmistrza Ostródy pozytywnie zaopiniowała pomysł rekonstrukcji pomnika, zaznaczając jednak, że jego wystrój należy uzupełnić poprzez nałożenie orłu korony.