Spółka Andżeliki Borys do likwidacji. Za prowadzenie szkoły

jagor, tan, PAP, IAR
05.02.2010 , aktualizacja: 05.02.2010 19:29
A A A Drukuj
Spółka Polonika, której dyrektorem jest Andżelika Borys, szefowa nieuznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi, ma zapłacić 25 tys. dolarów grzywny, co oznacza faktycznie jej likwidację. Tak zdecydował sąd w Grodnie.
Do 40 tys. dolarów wzrosła grzywna wyznaczona przez białoruski sąd spółce Polonika, której dyrektorem jest Andżelika Borys (Z)
Fot. Wojciech Kardas / AG
Do 40 tys. dolarów wzrosła grzywna wyznaczona przez białoruski sąd spółce Polonika, której dyrektorem jest Andżelika Borys (Z)
Jak powiedział prezes Rady Naczelnej Związku Andrzej Poczobut, białoruska inspekcja podatkowa przekazała do sądu w Grodnie sprawę Poloniki, której zarzucono prowadzenie nielegalnej działalności charytatywnej.

Sędzia Natalia Kozioł z sądu Rejonu Leninowskiego skazała bez przesłuchiwania świadków obrony, firmę Polonika na grzywnę 71 mln białoruskich rubli (równowartość 25 tys. dolarów).

Zdaniem Poczobuta, dzisiejszy wyrok oznacza, że państwo białoruskie - i tamtejszy wymiar sprawiedliwości - nie dopuszcza do podejmowania przez Polaków jakiejkolwiek inicjatywy.

Stworzona przez ZPB spółka Polonika w Grodnie prowadzi m.in. szkołę społeczną, w której języka polskiego uczy się ponad 400 osób. Andżelika Borys, jako prezes Poloniki, została też skazana osobnym wyrokiem tego samego sądu w Grodnie.

Sama Borys powiedziała, że nie wie, jaki jest wyrok, bo nie zdążyła na rozprawę. Poinformowano ją z dziesięciominutowym wyprzedzeniem. Uniemożliwiono też pomoc adwokata.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się