BAE Systems płaci 400 milionów dolarów za korupcję

tan
05.02.2010 , aktualizacja: 05.02.2010 17:48
A A A Drukuj
Strona główna internetowej witryny giganta zbrojeniowego Fot. baesystems.com Strona główna internetowej witryny giganta zbrojeniowego
Największy brytyjski koncern zbrojeniowy BAE Systems zgodził się zapłacić 400 milionów dolarów kary i darowizny w związku z korupcyjnymi zarzutami stawianymi przez rządy brytyjski i amerykański.
Grafiki zamieszczone na stronie BAE Systems
Fot. baesystems.com
Grafiki zamieszczone na stronie BAE Systems
Drugi największy dostawca zbrojeniowy na świecie BAE Systems przyznało się składania fałszywych zeznań przed prowadzącym śledztwo amerykańskim departamentem sprawiedliwości. Największa brytyjska grupa zbrojeniowa doszła też do porozumienia z brytyjskim Biurem ds. Przestępstw Gospodarczych i także przyznała się do fałszowania księg rachunkowych.

Ostatni z zarzutów wobec giganta zbrojeniowego dotyczy roku 2002 roku. BBC donosi, że dotyczy on gigantycznego kontraktu na dostawę broni dla Arabii Saudyjskiej i naruszenia jego warunków przez BAE, która miało korumpować jednego z członków saudyjskiego rządu.

Zarzuty brytyjskiego rządu z kolei dotyczą kontraktu na dostawę systemów radarowych dla Tanzanii, podpisanego na sumę 88 milionów funtów w 1999 roku.

BBC, które pierwsze podało informację o przyznaniu się do winy przez giganta, donosi że pośród licznych zarzutów są też takie dotyczące pogwałcenia zasad bezpieczeństwa odnośnie tajnych amerykańskich technologii przekazywanych w ramach umów Węgrom i Czechom.

Według amerykańskich władz BAE "przyznało się do winy, przeprosiło i przyjęło pełną odpowiedzialność" jednocześnie zarzekając się, że od 2002 roku "przeprowadzono rewolucję w standardach prowadzenia interesów" w firmie. Prawnicy firmy doradzili dyrekcji, aby zaakceptowali ugodę w obecnej formie, uznając że 400 milionów kary (część z tej sumy trafi do Tanzanii w ramach datku) to "uczciwa" kara.

Główne zarzuty wobec koncernu, stawiane przez Amerykanów, dotyczą korumpowania saudyjskiego księcia Bandara bin-Sultana. Według doniesień BBC i "Guardiana" z 2007 roku BAE od 1985 roku przekazywał Saudyjczykowi co roku ogromne sumy, ostatecznie doprowadzając do zwyciężenia w jednym z największych przetargów zbrojeniowych w historii. BAE podpisało kontrakt na dostawę broni dla Arabii Saudyjskiej na sumę 85 miliardów dolarów.

W 2006 roku Tony Blair nakazał w tej sprawie dochodzenie, które zapewne - gdyby nie dzisiejsze porozumienie - zakończyło by się bardzo poważnymi zarzutami dla całej dyrekcji giganta.

Książę Bandar bin Sultan, syn saudyjskiego ministra obrony, przez 20 lat był ambasadorem Arabii Saudyjskiej w Waszyngtonie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się