Akcje te zorganizowała nacjonalistyczna partia Swoboda, niezadowolona z polskich reakcji na gloryfikowanie Stepana Bandery i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).
- Stanowisko Polski wobec uznania Stepana Bandery i UPA jest wtrącaniem się w sprawy wewnętrzne Ukrainy i szkodzi międzynarodowemu wizerunkowi naszego państwa w świecie - czytamy w petycji, przekazanej przez Swobodę szefom polskich placówek dyplomatycznych.
Akcja przeciwko gloryfikacji Stepana Bandery Niewykluczone, że pikiety na Ukrainie mają bezpośredni związek z zapowiedzianymi na również na dziś akcjami protestacyjnymi przeciwko gloryfikacji Stepana Bandery, które zaplanowano w Warszawie pod ambasadą Ukrainy oraz konsulatami w Krakowie, Lublinie, Poznaniu i Wrocławiu. W stolicy pikietuje kilkadziesiąt osób.
Wcześniej na konferencji prasowej przedstawiono listy otwarte do Julii Tymoszenko i Wiktora Janukowycza oraz władz FIFA i
UEFA w związku z dekretem o pośmiertnym uhonorowaniu tytułem Bohatera Ukrainy Stefana Bandery, przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Dokument w tej sprawie podpisał 22 stycznia ustępujący prezydent, Wiktor Juszczenko.
Sprzeciw Lecha Kaczyńskiego Wczoraj w tej sprawie swój sprzeciw wyraził w specjalnym oświadczeniu prezydent.
Lech Kaczyński napisał m.in. że "ostatnie działania prezydenta Ukrainy godzą w proces dialogu historycznego i pojednania. Bieżące interesy polityczne zwyciężyły nad prawdą historyczną".
Bandera był przywódcą jednej z frakcji OUN, której zbrojne ramię, Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), obarczana jest odpowiedzialnością za prowadzone od wiosny 1943 r. czystki etniczne ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.
Decyzja Juszczenki wywołała protesty wśród ukraińskiej Polonii, w Polsce i Rosji. Bandera - jak napisano w prezydenckim dekrecie - uzyskał tytuł bohatera "za niezłomny duch w służbie idei narodowej, bohaterstwo i poświęcenie w walce o niezależne państwo ukraińskie". Decyzję o nadaniu tytułu wraz z medalem państwowym Juszczenko wręczył wnukowi Bandery, obywatelowi Kanady, również Stepanowi.