Rosjanie zrzucali do Bałtyku broń chemiczną

aa, doro, PAP
04.02.2010 , aktualizacja: 04.02.2010 16:13
A A A Drukuj
Pod koniec XX wieku Rosjanie pozbyli się starej broni chemicznej i odpadów atomowych, zrzucając je do Morza Bałtyckiego w rejonie Gotlandii - ujawnili dziennikarze szwedzkiej telewizji publicznej SVT.
Morze Bałtyckie
Fot. Joanna Zimnowoda
Morze Bałtyckie
Do szwedzkiej strefy ekonomicznej Morza Bałtyckiego miały trafić m.in. gazy paraliżujące system nerwowy oraz pojemniki z odpadami promieniotwórczymi. Mniej więcej w tym samym rejonie ma się wkrótce rozpocząć budowa Gazociągu Północnego.

Proceder miał miejsce w latach 1989-1992 i był spowodowany likwidacją radzieckiej wojskowej bazy morskiej w Lipawie w związku z odzyskaniem niepodległości przez Łotwę.

- Rosjanie musieli opuścić port i zrobić coś ze "śmieciami", więc postanowili zrobić prezent Szwedom - twierdzą twórcy filmu dokumentalnego.

Źródłem rewelacji o działaniach Rosjan jest były agent wywiadu szwedzkiego. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że władze Szwecji dowiedziały się o składowisku odpadów w pobliżu Gotlandii pod koniec lat 1990., ale nie podjęły żadnych działań w tej sprawie.

- Najważniejsze teraz jest, żeby nie szukać teraz kozła ofiarnego, ale znaleźć porzucone pojemniki z odpadami i zidentyfikować ich zawartość - stwierdził w oświadczeniu dla prasy Rolf K. Nilsson, parlamentarzysta z Gotlandii. - To szansa dla Rosji, żeby pokazać dobrą wolę. Żeby pomóc przekopać sowieckie archiwa w tej sprawie i pomóc w wydobyciu tej broni.

Według socjaldemokratycznych polityków szwedzkich operacja lokalizacji niebezpiecznych odpadów i ich ewentualnego wydobycia byłaby zbyt kosztowna.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się