Źródło: NaszTomaszow.plFragment artykułu Tomasza Adamusa, w którym odnosi się on do orientacji seksualnej dziennikarki
To komentarz Tadeusza Adamusa, radnego PO i wiceprzewodniczący rady miasta w Tomaszowie Mazowieckim, który, na jednym z portali internetowych napisał, że dziennikarka lokalnego tygodnika nie ma szans zostać radną, bo jest w mniejszości seksualnej. Pisał też, że parytety to porażka, bo "trzeba myśleć głową, a nie jajnikami". Adamus we wtorek zrezygnował z członkostwa w partii.
- Wnioski wyciągnąłem, że lobby mniejszości seksualnych w Tomaszowie Mazowieckim i w całej Polsce jest bardzo silne. Długa walka o to, żeby przywrócić normalność. Moja partia poszła za poprawnością polityczną, z góry założono, że zostanę wykreślony, więc po co miałem się z końmi kopać? - pyta Adamus.
I zapowiada, że zradykalizuje swoje opinie i oceny. - Mówię tylko prawdę, że orientacja seksualna może wpływać na pewne zachowania i postawy, a jestem za to piętnowany we własnej partii - dziwi się. - Gorsze rzeczy politycy wypowiadają, także w PO i nic się nie dzieje, a tu trzeba było poświęcić jednego Adamusa. To tylko świadczy o tym, że trzeba walczyć z taki patologiami - dodaje.
Tadeusz Adamus może stracić też funkcję wiceprzewodniczącego tomaszowskiej rady miasta. Jej przewodniczący Zenon Łaski: - Jeżeli radni PO, którzy rekomendowali go na to stanowisko lub pozostali, złożą wniosek o pozbawienie go tej funkcji to odbędzie się debata, a później głosowanie.