- Realni kandydaci są dwaj: to Bronisław Komorowski i
Radosław Sikorski - mówiła w Poranku Radia
TOK FM Hanna Gronkiewicz-Waltz. Polityk podkreśliła, że
Platforma Obywatelska swojego kandydata na prezydenta w zbliżających się wyborach, wyłoni spośród tych dwóch osób.
Komorowski dobrym kandydatem Gość TOK FM jednoznacznie zapowiedziała, że popiera kandydaturę Komorowskiego, gdyż jak tłumaczyła "jest to człowiek stateczny, dostojny, otwarty na kompromis i koabitację". Gronkiewicz-Waltz chwaliła także Sikorskiego za "duże doświadczenie międzynarodowe, jednak podkreśliła, że "należy pamiętać, że prezydent poza reprezentacją właściwie nie prowadzi polityki zagranicznej".
"Zadecydują sondaże i wewnętrzne wybory" O tym kto zostanie w końcu oficjalnym kandydatem PO w wyborach prezydenckich, według prezydent Warszawy powinny zadecydować wewnętrzne wybory partyjne. - Jak nie ma silnych struktur partyjnych, które nie popierają kandydata, kampania ma dużo słabszy wymiar - powiedziała. - Możemy takie wybory przeprowadzić droga internetową - dodała.
Gronkiewicz-Waltz zapewniła, że do rywalizacji obu polityków podchodzi bardzo pragmatycznie. - Między Radkiem Sikorskim, a marszałkiem Komorowskim według naszych sondaży nie ma dużej różnicy poparcia. Obaj politycy mają realnie i bardzo podobne szanse - tłumaczyła. - Jeżeli jednak okazałoby się, że w sondażach Sikorski ma istotnie większe poparcie, to wtedy trzeba zdecydować z zimną kalkulacją - zapewniła.