- Oficjalnie zmarło 164 osób na A/H1N1, w rzeczywistości kilkakrotnie więcej. Dlatego złożyłem pozew o symboliczne 1 zł i zamierzam wygrać - tak Janusz Kochanowski ogłosił nowy etap w walce z ministerstwem zdrowia o szczepionki na świńską grypę. Naturalnie swoją decyzję ogłosił w Internecie. Na serwisie społecznościowym Twitter.
Kochanowski zapowiadał, że wystąpi z pozwem cywilnym o symboliczną złotówkę przeciw Skarbowi Państwa w związku z niezakupieniem przez Polskę szczepionek przeciwko grypie wywołanej wirusem A/H1N1. - Krucjata się dopiero zaczęła - podkreślał w wywiadach. Teraz sprawą zajmie się wydział cywilny Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia.
"Krzywda, spowodowana rozstrojem zdrowia powoda"
RPO jako osoba prywatna domaga się jednego złotego "tytułem zadośćuczynienia za doznana krzywdę, spowodowaną rozstrojem zdrowia powoda". W uzasadnieniu pozwu RPO wskazuje, iż w końcu grudnia ubiegłego roku zachorował na grypę, a przeprowadzone badanie wykazało wirusa A/H1N1. "Powód wyraża przekonanie, że gdyby miał możliwość zaszczepienia się na wirus grypy A/H1N1, z dużym prawdopodobieństwem uniknąłby zakażenia wirusem tzw. świńskiej grypy, przed czym nie uchroniła powoda szczepionka przeciwko grypie sezonowej"
Samotna walka ze Skarbem Państwa
Polski rząd wstrzymał się z zakupem szczepionek, na który nalegał Rzecznik Praw Obywatelskich. Kochanowski najpierw liczył, że sprawą zajmie się prokuratura. 1 grudnia RPO wystąpił o wszczęcie postępowania. Tłumaczył to dbałością o zdrowie obywateli i tym, że minister zdrowia "stworzyła niebezpieczeństwo powszechnego zagrożenia" epidemią. Jednak prokuratura odmówiła zajęcia się sprawą i rzecznik postanowił sam procesować się z rządem.
O świńskiej grypie na Twitterze
Swoją walkę o szczepionki Janusz Kochanowski opisuje na Twitterze. W grudniu okazało się, że on sam padł ofiarą nowej mutacji wirusa. - I jak na ironie, leżę złożony ciężką grypą A/H1/N1. Sądziłem, że walczę o innych, okazało się, że i o siebie. Na razie bezskutecznie - to wpis RPO z 25 grudnia. Okazało się, że na świńską grypę zachorowała niemal cała jego rodzina. - Na świńską grypę nie zawsze choruje ten kto powinien, to jest ten kogo należy przekonywać do potrzeby walki z grypą - pisał na Twitterze Kochanowski. Na szczęście wszyscy w jego rodzinie wyzdrowieli.