Szukanie "haków" na Kwaśniewskich "bez względu na koszty"

jagor
02.02.2010 , aktualizacja: 02.02.2010 19:08
A A A Drukuj
Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy Fot. Sławomir Kamiński / AG Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy
Ponad milion złotych, tyle kosztowała operacja Centralnego Biura Antykorupcyjnego przeciwko Kwaśniewskim. Nowy szef CBA nie wyklucza skierowania zawiadomienia do prokuratury.
Akcja CBA pod rządami Mariusza Kamińskiego przeciwko Jolancie Kwaśniewskiej i Aleksandrowi Kwaśniewskiemu została przeprowadzona w skandaliczny sposób. - Tak twierdzi obecne kierownictwo CBA - ustaliło radio RMF FM.

Agenci CBA, w tym słynny już agent Tomek, mieli wszystkimi dostępnymi środkami doprowadzić do udowodnienia Kwaśniewskim przestępstw skarbowych. Biuro miało dostarczyć dowodów, że Kwaśniewscy kupili dom w Kazimierzu na podstawioną osobę. Miał to zrobić zaprzyjaźniony z nimi prezes Budimeksu Marek Michałowski, właściciel domu.

- Było parcie, by bez względu na koszty cokolwiek z tej sprawy wyszło - opowiada jeden z funkcjonariuszy. Stąd rozważanie skierowania sprawy do prokuratury. - To jest taka żaba, którą musimy teraz połknąć- mówi rzecznik CBA Jacek Dobrzyński .

Z trwające wiele miesięcy operacji, na którą wydano ponad milion złotych, ostatecznie nic nie wyszło, nie licząc zarzutów karno-skarbowych na małą kwotę.

Kwaśniewscy zostali oczyszczeni a CBA zostało z domem wartym 3 miliony złotych.

Teraz obecny szef CBA nie wyklucza skierowania zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez ludzi Mariusza Kamińskiego.

Czytaj więcej Szukanie "haków" na Kwaśniewskich kosztowało ponad milion złotych

Zobacz więcej na temat:

Podziel się