"Znam Silvia Berlusconiego". Tusk kpi przed przesłuchaniem

ga PAP
02.02.2010 , aktualizacja: 02.02.2010 19:38
A A A Drukuj
- Berlusconim to mnie trafią na pewno - Donald Tusk żartuje przed swoim czwartkowym przesłuchaniem przed 'hazardową' komisją śledczą. Dziennikarze pytali się szefa rządu, czy nie boi się pytań w stylu "Czy zna Pan Sylvia Berlusconiego?".
Donald Tusk i Silvio Berlusconi w Gdańsku
Fot. PETER ANDREWS REUTERS
Donald Tusk i Silvio Berlusconi w Gdańsku
Donald Tusk i Silvio Berlusconi, kwiecień 2009
Fot. Alik Keplicz AP
Donald Tusk i Silvio Berlusconi, kwiecień 2009
Tajemnicze pytanie padło na komisji w ubiegłym tygodniu. O znajomość języka włoskiego i spotkania z premierem Włoch pytała byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego Beata Kempa. Posłanka PiS twierdziła, że pytanie ma związek z pracami komisji, ale może o tym mówić tylko w części tajnej. Drzewiecki odpowiedział, że włoskiego polityka spotkał tylko raz w życiu, a włoskiego nie zna.

Berlusconi? Znam tego "podejrzanego typa"

- Berlusconim to mnie trafią na pewno. Bo rzeczywiście, przyznaję się bez bicia, że znam tego "podejrzanego typa"! Tu oczywiście miał być cudzysłów. Jak nie zamieścicie tego cudzysłowu to zrobi się skandal międzynarodowy! Silvio Berlusconi ma wielkie poczucie humoru i pewnie by się zaśmiał, ale niewielu poza nim - mówił do dziennikarzy Donald Tusk.

Plan mam prosty....

- Spodziewam się długiego i wnikliwego wysłuchania przez komisję śledczą mojej relacji z tego, co się zdarzyło. Plan mam prosty i taki dość oczywisty - na każde pytanie, niezależnie od tego, kto je zada i z jakim temperamentem i jaką intencją, odpowiedzieć rzetelnie, tak jak pamiętam i to wszystko - powiedział Tusk podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. - Mam nadzieję, że każdy członek komisji będzie miał pełne prawa i równe prawa, by te pytania zadawać - powiedział szef rządu. Jak dodał, ma nadzieję, że na jego przesłuchanie wystarczy jeden dzień. - Założyliśmy z moimi współpracownikami, że musimy tak ułożyć plan pracy w tygodniu, aby cały dzień był do dyspozycji, podejrzewam, że komisja sobie nie odpuści i wykorzysta cały dzień - powiedział.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się