Wiadomości >  Archiwum

Podatki od napiwków? Ekonomiści są zgodni: - Nie

Monika Waraczyńska, TOK FM
02.02.2010 13:48
A A A Drukuj
Łódzki pub Biblioteka

Łódzki pub Biblioteka (Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta)

Od napiwków trzeba odprowadzać podatki. I od tych, które są zbierane do jednej puli, a później dzielone między pracowników i od tych, które dajemy sprawnemu kelnerowi za dobrą obsługę - twierdzi fiskus. - Ten obszar szarej strefy jest Polsce potrzebny, by gospodarka szybciej się kręciła - mówią ekonomiści.
Izba Skarbowa w Warszawie uznała, że napiwki zostawiane przez klientów jednego z kasyn - Orbis Casino - powinny być opodatkowane. Wszystko dlatego, że są zbierane do jednej puli i dopiero później dzielone i wypłacane pracownikom.

- Środki pieniężne w postaci napiwków przekazywanych przez klientów kasyna, trafiających do jednej puli, a następnie dzielonych pomiędzy pracowników, stanowią przychód pracowników ze stosunku pracy i podlegają opodatkowaniu łącznie z wynagrodzeniami za pracę - tłumaczy w rozmowie z TOK FM Wiesława Dróżdż, rzecznik Izby Skarbowej w Warszawie.

Bogusław Grabowski, były członek Rady Polityki Pieniężnej jest zdania, że napiwki nie powinny być opodatkowane:

- Nawet w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych jest pewna kwota dochodu, która jest zwolniona z opodatkowania i powinniśmy uznać, że tego typu dochody są zwolnione z opodatkowania, jeżeli są w granicach rozsądku.

Grabowskiego nie dziwi, że właśnie teraz mówi się o napiwkach w kasynach, a nie o napiwkach w ogóle: - Przedstawiciele kelnerów, fryzjerów ani taksówkarzy nie dzwonili ani do Zdzicha ani do Mira, więc teraz jest trendy znęcać się nad kasynami - ironizuje.

Kelnerzy płacą podatek od napiwków?

Fiskus domaga się rozliczenia z napiwków również od kelnerów, fryzjerek, boyów hotelowych i innym usługodawcom, którym je zwyczajowo wręczamy. - W przypadku, gdy napiwki trafiają bezpośrednio do rąk pracownika, to nie pracodawca, ale obdarowany powinien rozliczyć się z urzędem skarbowym. W zeznaniu podatkowym za dany rok, taka osoba powinna wykazać je w pozycji inne źródła dochodu - wyjaśnia Dróżdż. I zapewnia - choć trudno w to uwierzyć - że tak się dzieje. - Badaliśmy taką sytuację wśród kelnerów i opodatkowują się, ponieważ wiadomo, że pewne grupy zawodowe właśnie w taki sposób zwyczajowo są wynagradzane przez swoich klientów. Z naszych kontroli wynika, że te osoby są świadome, że muszą składać taką deklarację i odprowadzić podatek.

Ekonomiści: z opodatkowania napiwków trzeba zrezygnować

- Napiwki to coś, co jest normalnym fragmentem życia gospodarczego i społecznego. Absurdem jest próba obudowywania tego jakimiś zabiegami biurokratycznymi czy administracyjnymi. Tego się nie da zrobić i po prostu należy z tego zrezygnować - przekonywał dziś magazynie EKG Radia TOK FM były minister infrastruktury, Krzysztof Opawski.

Podobnego zdania jest prof. Krzysztof Rybiński z SGH i wskazuje na skutki nadmiernego fiskalizmu:

- Na różnym poziomie rozwoju, różny obszar szarej strefy jest optymalny dla gospodarki. Dla bardzo bogatych krajów, dobrze zorganizowanych, jak Skandynawia, szara strefa jest niepotrzebna, tam wszystko świetnie funkcjonuje w białej strefie. A w Polsce jakiś obszar szarej strefy jest potrzebny, bo jak go na siłę będziemy likwidować, śrubą dociskać, to gospodarka będzie się wolniej kręciła. Trzeba poczekać, aż wyrośniemy z tego sami.

Jedno jest pewne napiwki, czy opodatkowane czy nie - to dowód wdzięczności za profesjonalną obsługę. I najczęściej wpływają nie tyle na zasobność portfela obdarowywanego, ale na jego samopoczucie. I na pewno motywują do jak najlepszego wykonywania pracy, czyli podnoszą jakoś świadczonych usług.

PYTANIE Czy napiwki powinny być opodatkowane?

 Tak. To przychód, powinien być opodatkowany
 Nie. To absurd
 Nie wiem
  • 2
Komentarze (1)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX