Fot. Sebastian/ zdjęcie przysłane na Alert24Droga ok. 25 km od Poznania
Na Warmii i Mazurach warunki drogowe są trudne, ale wszystkie trasy są przejezdne. Wiatr nawiewa jeszcze miejscami śnieg na drogi. W innych częściach kraju sytuacja jest o wiele lepsza - główne trasy są czarne. Weekend jest spokojny, choć ruch powinien być spory. Część dzieci kończy, a część zaczyna ferie zimowe.
Wszystkie korki, które wieczorem tworzyły się na drogach Wielkopolski zostały rozładowane. Od wczorajszego popołudnia panowały tam fatalne warunki na drogach. Na drodze krajowej nr 11 Poznań-Katowice pod Obornikami, gdzie po wypadku utworzył się duży korek. Stojące auta uniemożliwiały dojazd sprzętu odśnieżającego. Utrudnienia panowały m.in. na drodze Poznań-Pniewy, w okolicach Środy, Kórnika, Pniew, Wronek i na drodze krajowej nr 92. Alertowicze informowali, że w odległości ok. 25 km od Poznania jazda była bardzo utrudniona. - Śnieg nawiewa z pol. Piaskarki nie radzą sobie zupełnie. Prędkość, z jaką się poruszamy to około 25-30 km na godzinę - napisał na Alert24Sebastian.
Najtrudniejsze warunki do jazdy panują w północnej Polsce. Na zachód od linii Wrocław-Warszawa-Białystok występują utrudnienia w ruchu, natomiast w kierunku wschodnim nawierzchnie dróg są czarne - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. W województwie pomorskim mogą wystąpić rano zawieje i zamiecie śnieżne.
Weekend na drogach przebiega spokojnie. Jest mniejszy ruch, kierowcy jeżdżą wolniej, a to przekłada się na mniejszą liczbę wypadków. W piątek w 70 wypadkach zginęły dwie osoby, a 120 zostało rannych. Wczoraj doszło do 60 wypadków, śmierć poniosło 6 osób, a 70 odniosło rany. To znacznie mniej, niż podczas przeciętnego dnia - podkreśla Grażyna Puchalska z Komendy Głównej Policji.
Policja apeluje o ostrożność na drogach. Kierowcy muszą się też liczyć ze wzmożonymi kontrolami. Sprawdzane będą szczególnie autokary wiozące dzieci na zimowy wypoczynek.