Jutro Polska nadal pozostanie pod wpływem mroźnego powietrza kontynentalnego. - Od północy dostawać się będzie pod rozległy i głęboki niż z ośrodkiem głównym nad Morzem Norweskim i tworzącym się na południową Skandynawią ośrodkiem wtórnym - informuje IMGiW.
- Europa zachodnia, centralna i wschodnia będą pod wpływem układów wysokiego ciśnienia. Pozostałe obszary kontynentu będą pod wpływem niżów z frontami atmosferycznymi - czytamy w prognozie Instytutu.
Silny wiatr, spore zachmurzenie Meteorolodzy podkreślają, że czeka nas także spore zachmurzenie: "Na całym obszarze kraju zachmurzenie umiarkowane, miejscami wzrastające do dużego". Możliwe słabe opady śniegu. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1012 hPa i będzie spadać.
Temperatura minimalna przeważnie od -23 stopni na Podkarpaciu do -18 w centrum. W Warszawie termometry pokażą -14 st. C, w Gdańsku -9 st. C, w Krakowie - 18 st. C, w Poznaniu -15 st. C. -17 st. C będzie w Białymstoku, Olsztynie i Wrocławiu. Na wybrzeżu wiatr, wieczorem osiągający w porywach 60 do 80 km/h, powodować będzie zawieje i zamiecie śnieżne.
Prognoza pogody W czwartek wreszcie ciepło - W Warszawie temperatury wyniosą ok. -2 st. C. Na zachodzie Polski będzie jeszcze cieplej - nawet 0 st. C - czwartkową pogodę przewiduje Jarosław Kret, prezenter
TVP. - Przestrzega jednak, że "im dalej na wschód, tym będzie zimniej. - Najprawdopodobniej do Polski będzie ciągnąć chłód od wyżu syberyjskiego - dodaje.