Uchylono postanowienie u umorzeniu sprawy sterylizacji Wioletty Woźnej

awe
25.01.2010 , aktualizacja: 25.01.2010 14:31
A A A Drukuj
Sąd Okręgowy w Poznaniu uchylił postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie sterylizacji Wioletty Woźnej. Przyczyną było zbyt lakoniczne uzasadnienie decyzji. Oznacza to, że sprawa sterylizacji matki małej Róży będzie ponownie badana.
Mama Róży, Violetta Woźna
Fot. Tomasz Kamiński / Agencja G
Mama Róży, Violetta Woźna
Lekarze wysterylizowali Wiolettę Woźną, bo przy kolejnej ciąży jej życie byłoby zagrożone. Prokurator uznał, że nie złamali prawa i umorzył śledztwo. Sąd w Poznaniu uznał tę decyzję za bezprawną. Stwierdzono, że uzasadnienie tej decyzji było zbyt lakoniczne.

O sprawie sterylizacji Wioletty Woźnej czytaj TUTAJ

Sąd odebrał Wioletcie Woźnej córkę parę dni po jej narodzinach, uzasadniając to nieporadnością rodziców i bałaganem w domu. Po interwencjach m.in. rzecznika praw dziecka Róża wróciła do domu.

Podczas cesarskiego cięcia Woźną wysterylizowano. O tym, że nie będzie mogła mieć więcej dzieci, dowiedziała się ze szpitalnego wypisu. Już w domu. Poznańska prokuratura wszczęła śledztwo z urzędu "w sprawie pozbawienia płodności i wykonania zabiegu bez zgody pacjenta". Ale na początku grudnia śledztwo umorzyła.

Prokuratura oparła się na opinii prof. Romualda Dębskiego z Kliniki Położnictwa i Ginekologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie. - Sterylizacja była medycznie uzasadniona - napisał. Prokurator Krzysztof Burdziński, który prowadził śledztwo, tłumaczył naszemu reporterowi: - Pojawiły się komplikacje i krwotok. Pacjentce groziło wycięcie macicy. Lekarka zatamowała krwawienie, ale przecięła jajowody.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się