Zima daje we znaki mieszkańcom Polski. Toruńska "Gazeta Wyborcza" zapytała więc specjalistę - polarnika Ireneusza Sobotę - jak najlepiej radzić sobie z mrozem.
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Zima w mieście
Ireneusz Sobota, kierownik Stacji Polarnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika na Spitsbergenie, radzi jak bez problemów przetrwać mroźne dni. - Konieczne jest stosowanie kremów na twarz. Nie wstydźmy się też kalesonów i bielizny termoaktywnej - mówi gazecie. Dodaje, że podstawową są ciepłe polary i grube kurtki. Motocyklistom ponadto zaleca noszenie gogli i masek z cienkiego polaru.
Oprócz ciepłego ubrania należy również odpowiednio się odżywiać. - Dobrze przed wyjściem na mróz zjeść coś tłustszego - radzi. Można się również ogrzać odpowiednim napojem. - Nie zaszkodzi też jeden głębszy, byle nie przeholować, bo osłabienie potęguje jeszcze uczucie chłodu. Gdy przebywamy na dworze przez dłuższy czas, na pewno przyda się też termos z czymś gorącym - mówi.
Obecnie najzimniej jest na Lubelszczyźnie, gdzie temperatura wynosi -18 stopni w skali Celsjusza. Najcieplej zaś w Lubuskim: -13 stopni. Ze względu na wiatr, odczuwalna temperatura jest jeszcze niższa. Taka pogoda utrzyma się do połowy tygodnia.