Zima i duże mrozy odstraszyły przestępców. Jak ustaliło TOK FM, na Lubelszczyźnie w ostatnich dniach zdecydowanie spadła liczba rozbojów, włamań czy kradzieży.
Fot. Marek Kopeć / AG
Liczby mówią same za siebie. Z reguły w ciągu doby policjanci z Lubelszczyzny odnotowują średnio po cztery - pięć rozbojów. A w ostatnich dniach? We wtorek i w środę w województwie lubelskim nie było ich wcale, zaś w czwartek - tylko jeden.
O połowę spadła liczba włamań i kradzieży. Przeciętnie dziennie jest po dwadzieścia kilka włamań, a np. w środę w całym regionie było ich zaledwie sześć.
Zdecydowanie mniej jest też pijaków za kółkiem. W ciągu roku bywają dni, że jednej doby policjanci zatrzymują nawet czterdziestu nietrzeźwych kierujących. A ostatnie dni to 11-12 kierowców na podwójnym gazie.
Jak mówi Renata Laszczka - Rusek z lubelskiej policji, z całą pewnością mróz działa jako czynnik odstraszający. A jak mniej przestępstw, to mniej pracy ma i policja i prokuratura, bo mniej osób jest dowożonych na przesłuchania.