Hanna Lis pozwie tabloidy Bauera na wysoką sumę. "Skończyło się eldorado"

Hanna Lis chce złożyć w sądzie pozew przeciwko Wydawnictwu Bauer i redaktorom naczelnym jego pism m.in.: "Na Żywo", "Show", "Rewia", "Życie na gorąco", "Twoje imperium", "Świat i ludzie" - informują "Wirtualnemedia.pl". Była prezenterka "Wiadomości" chce wysokiego odszkodowania i przeprosin w prasie.
Lis póki co nie zdradza, jaka to będzie suma. - Nie może być tak, że tabloidy publikują kłamstwa na czyjś temat, a później ewentualne odszkodowania wrzucają sobie w koszty - powiedziała dziennikarka w rozmowie z portalem Gazeta.pl. - Chcę, by kwota odszkodowania była wysoka. Póki odszkodowania w naszym kraju nie będą dotkliwe dla wydawców, tego typu tytuły w dalszym ciągu będą publikować kłamstwa - powiedziała Lis "Wirtualnym mediom".

Wymyślili dialog w łazience?

Lis przekonuje, że takich nieprawdziwych artykułów na jej temat w gazetach Bauera pojawiło się kilkadziesiąt. - Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad złożeniem pozwu. Zdecydowałam o tym wczoraj, kiedy na okładce jednego z pism zobaczyłam informacje, o tym kto doradza mi rozwód. W tym tekście ktoś cytował kompletnie wymyślony dialog, jaki miałabym prowadzić ze swoim mężem w naszej prywatnej łazience - mówi.

Dziennikarka zaznacza także, że wszystkich pracujących w mediach powinny obowiązywać takie same zasady. - Nikt z tych ludzi nigdy do mnie nie dzwonił, żeby zweryfikować swoje informacje. Jeśli ktoś nazywa się dziennikarzem, to musi się stosować do standardów dziennikarstwa - przekonuje. - Wolność słowa kończy się tam, gdzie zaczyna być łamane prawo - dodaje.

"Skończyło się eldorado"

Prezenterka żąda także przeprosin w gazetach, które jej zdaniem publikowały kłamliwe informacje oraz w telewizjach, które reklamowały pisma z jej wizerunkiem na okładce.

Lis twierdzi, że jej adwokat wielokrotnie prosił redakcje brukowców, by nie publikowały nieprawdziwych tekstów na jej temat. To jednak nie skutkowało. - Dlatego z ich wydawcą spotkamy się na sali sądowej. Skończyło się eldorado pod tytułem Hanna Lis - zaznacza dziennikarka.

Więcej o: