Polska prokuratura wyśle ENA za Szwedem

zsz
21.01.2010 , aktualizacja: 21.01.2010 09:55
A A A Drukuj
Krakowska prokuratura ma już gotowy wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania obywatela Szwecji Andersa Hoegstroema - podaje radio RMF FM. Śledczy chcą postawić mu zarzut podżegania do kradzieży napisu z bramy muzeum Auschwitz-Birkenau.
Anders Hoegstroem chciał być sławny i bogaty, dlatego zdecydował się zlecić kradzież napisu z Auschwitz. Dziś decyzja o jego aresztowaniu
fot.aftonbladet.se
Anders Hoegstroem chciał być sławny i bogaty, dlatego zdecydował się zlecić kradzież napisu z Auschwitz. Dziś decyzja o jego aresztowaniu
RMF FM podaje, że wniosek trafi dzisiaj do sądu i powinien być rozpatrzony w ciągu najbliższych kilkunastu dni. To oznacza, że już w lutym Europejski Nakaz Aresztowania będzie obowiązywał w całej Europie. Wówczas szwedzka policja będzie miała obowiązek zatrzymać Andersa Hoegstroema i przekazać go polskim organom ściągania.

Na zeznania Szweda bardzo liczą polscy śledczy, którzy chcą ustalić, gdzie docelowo miał trafić napis z bramy muzeum Auschwitz-Birkenau.

Anders Hoegstroem jest dobrze znany opinii publicznej w Szwecji. W latach 1994 - 1999 kierował główną neonazistowską partią w kraju - Frontem Narodowosocjalistycznym. W niedawnej rozmowie z "Aftonbladet" starał się jednak umniejszyć swoją rolę w kradzieży napisu.

Tablica z historycznym napisem "Arbeit macht frei" została skradziona 18 grudnia nad ranem. Napis odnaleziono późnym wieczorem w niedzielę 20 grudnia we wsi Czernikowo koło Torunia. Przestępcy rozcięli go na trzy części. O udział w kradzieży podejrzanych jest pięciu Polaków, którzy mieli działać na zlecenie pośrednika ze Szwecji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się