Kolejne trzęsienie ziemi na Haiti. Krzyczący ludzie na ulicy

dżek, AP, TOK FM
20.01.2010 , aktualizacja: 20.01.2010 15:19
A A A Drukuj
Epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się ok. 60 km od Port-au-Prince Fot. za pasadena.wr.usgs.gov Epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się ok. 60 km od Port-au-Prince
Ziemia zatrzęsła się ok. godz.6 czasu lokalnego. Epicentrum było ok. 60 kilometrów od stolicy kraju Port-au-Prince zrujnowanej w ubiegłym tygodniu. Ludzie wybiegli z budynków, krzyczeli, panika. Niewykluczone, że w związku z dzisiejszym trzęsieniem polscy ratownicy pozostaną dłużej na Haiti.
Zniszczone Haiti czeka na pomoc
Fot. Gregory Bull AP
Zniszczone Haiti czeka na pomoc
Możesz pomóc ofiarom trzęsienia ziemi dla Haiti

Do trzęsienia doszło ok. godz. 6 rano czasu lokalnego. Budynki się zatrzęsły, ludzie wybiegli na ulice. Zaczęli krzyczeć. Przy hotelu Kinam widziano mężczyznę, który krzyczał "To Wszechmogący, to Wszechmogący". Wstrząsy były odczuwalne przez około 10 sekund. Na razie nie ma żadnych danych o ofiarach.

Reporterzy AFP donoszą, że nie ma widocznych nowych zniszczeń, ale w mieście, które i tak leży w gruzach dały się słyszeć odgłosy upadania murów.

Informacje o trzęsieniu ziemi podały amerykańskie służby geologiczne.

Epicentrum znajdowało się ok. 60 kilometrów na północny zachód od stolicy Port-au-Prince. Ognisko trzęsienia znajdowało się na głębokości 22 kilometrów.

- Polskim ratownikom, którzy biorą udział w poszukiwaniach osób poszkodowanych w ubiegłotygodniowym trzęsieniu ziemi na Haiti, nic się nie stało w czasie środowych ponownych wstrząsów - powiedział Paweł Frątczak, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej. - Wstrząsy były odczuwalne w obozie w którym przebywają Polacy. Ratownikom nic się jednak nie stało, są bezpieczni i po porannej odprawie. Czekają na wyznaczenie im sektora, w którym będą kontynuować akcje" - dodał rzecznik. Wcześniej Frątczak informował w TOK FM, że powrót polskich ratowników zaplanowano na sobotę. Teraz ten termin stanął pod dużym znakiem zapytania. Także prezydencki minister, Paweł Wypych, przed odlotem kolejnego samolotu z pomocą dla Haiti mówił o możliwości przedłużenia akcji polskich ratowników.

Tydzień temu Haiti zostało spustoszone przez trzęsienie o sile 7 w skali Richtera. Według wstępnych danych zginęło w nim 75 tys. ludzi, 250 tys. zostało rannych, a milion straciło dach nad głową.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się