MSZ potwierdza: ostatni Polak zaginiony na Haiti nie żyje

Wiadomości >  Archiwum
jagor, zsz
15.01.2010 23:01
A A A Drukuj
Akcja ratunkowa w zawalonej siedzibie ONZ

Akcja ratunkowa w zawalonej siedzibie ONZ (Fot. REUTERS TV REUTERS)

- Mężczyzna zginął w wyniku trzęsienia ziemi - mówi portalowi Tokfm.pl Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ. Polak był pracownikiem misji ONZ. Według haitańskiego szefa MSW, w wyniku trzęsienia ziemi mogło zginąć nawet 200 tys. ludzi.
Władze Haiti: Zginęło nawet 200 tys. osób>>

Na razie nie są znane przyczyny śmierci Polaka. Na Haiti było ośmiu Polaków. Z siedmioma udało się nawiązać kontakt. Rzecznik MSZ dodał, że pozostali na razie nie wyrazili chęci powrotu do Polski.

Informację o Polaku, który zginął na Haiti, podała wczoraj wieczorem TVN24, powołując się na polskiego konsula w Bogocie Mirosławę Kubas-Paradowską. Przedstawiciele ONZ poinformowali w czwartek, że w trzęsieniu ziemi zginęło co najmniej 36 pracowników ONZ.

Paszkowski powiedział, że na Haiti jest syn nieżyjącego Polaka, który zabierze ciało ojca do Kanady, gdzie mieszka rodzina.

Nawet 200 tys. ofiar

Trzęsienie ziemi, jakie 12 stycznia nawiedziło Haiti, miało siłę 7 w skali Richtera. Agencja Reuters, cytując ministra spraw wewnętrznych Haiti, informuje że w wyniku trzęsieniu ziemi zginąć mogło nawet 200 tys. osób

- Już odnaleźliśmy około 50 tysięcy zwłok i spodziewamy się, że będzie ich w sumie między 100 a 200 tysiącami, choć nigdy nie poznamy ich dokładnej liczby- powiedział minister Paul Antoine Bien-Aime.

Haitański sekretarz stanu ds. bezpieczeństwa publicznego Aramick Louis ostrzegł tymczasem, że obecnie największe zaniepokojenie wzbudzają przemoc, do jakiej dochodzi na ulicach stolicy państwa, i gangi.

Premier Jean-Max Bellerive podpisał memorandum, tymczasowo przekazujące kontrolę nad lotniskiem w stolicy Amerykanom.

6 tysięcy więźniów na wolności

Około 6 tys. osadzonych uciekło z haitańskich więzień, które zostały częściowo zniszczone i pozostawione bez nadzoru po trzęsieniu ziemi.

- 4 tys. zbiegłych przestępców było osadzonych w więzieniu w stolicy Haiti, Port-au-Prince. Wielu z nich odbywało kary dożywocia - podała agencja AFP powołując się na źródła rządowe.

Dziennikarze AFP potwierdzają, że po trzęsieniu ziemi stołeczne więzienie jest częściowo zniszczone i nikogo nie ma w środku.

Clinton przylatuje na Haiti

Szefowa dyplomacji USA Hillary Clinton poinformowała, że dziś odwiedzi Haiti wraz z prezesem amerykańskiej rządowej agencji pomocy rozwojowej USAID, Rajivem Shahem. Spotka się tam z haitańskim prezydentem Rene Prevalem oraz przedstawicielami rządu w Port-au-Prince.

Administracja USA w związku z tragedią zamierza wydać zezwolenie na pozostanie w Stanach Zjednoczonych wszystkim przebywającym tam nielegalnie Haitańczykom.

Sekretarz stanu ds. bezpieczeństwa narodowego Janet Napolitano oświadczyła, że tymczasowa legalizacja pobytu wynika ze współczucia.

Status ochronny władze USA dają obcokrajowcom, którzy nie mogą bezpiecznie wrócić do swego kraju ze względu na klęskę żywiołową, konflikt zbrojny, czy z innych przyczyn.

- To, co stało się na Haiti, jest straszne - podkreśliła Napolitano.

W wyniku potężnego trzęsienia ziemi stolica Haiti Port-au-Prince została całkowicie zniszczona. W chwili zawalenia się budynku kwatery głównej ONZ w Port-au-Prince mogło znajdować się ponad 100 osób, podawali wcześniej przedstawiciele organizacji.

Ty też możesz pomóc ofiarom na Haiti. To proste>>

Tagi:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX