NBA. Arenas się przyznał. Grozi mu do pięciu lat więzienia

PAP, mo, espn
2010-01-15 , aktualizacja: 15.01.2010 21:40
A A A Drukuj
Zawieszony w prawach zawodnika Gilbert Arenas z zespołu koszykarzy Washington Wizards został oskarżony przez prokuratorów federalnych Dystryktu Columbia o nielegalne posiadanie broni. Grozi mu za to kara do pięciu lat więzienia. Zawodnik przyznał się przed sądem do zarzucanych mu czynów.

Fot. Nick Wass AP
SERWISY
Arenas przed sądem przyznał się do złamania stanowego prawa o posiadaniu broni. Według pierwszych doniesień prokuratorzy nie zamierzają walczyć o wysoki wymiar kary dla koszykarza. Oznacza to, że Arenas spędzi za kratkami najpewniej tylko sześć miesięcy. Arenas powiedział, że bierze pełną odpowiedzialność za to, co zrobił, i przeprosił wszystkich, których dotknęła ta sytuacja.

Sprawa stała się głośna pod koniec 2009 roku. Koszykarz przyniósł trzy sztuki broni do szatni, aby - jak tłumaczył - nie dostała się w domu w ręce jego dzieci. 21 grudnia wyjął je z szafki i kazał wybierać jedną z nich Javrisovi Crittentonowi. Według doniesień amerykańskich mediów chciał w ten sposób nastraszyć kolegę. Crittenton odparł, że nie chce żadnej bo .. ma swoją. Arenas nie komentował informacji medialnych, a sytuację nazwał "niezbyt mądrym pomysłem, aby zrobić kawał koledze z drużyny" i przeprosił za... zamieszanie. W sprawie Crittentona dochodzenie prowadzą władze klubu.

Arenas w 2008 roku podpisał sześcioletni kontrakt z Wizards wartości 111 milionów dolarów. Trzykrotny uczestnik Meczu Gwiazd NBA jest od 6 stycznia zawieszony bezterminowo w prawach zawodnika przez władze NBA.

Jakub Kuśmieruk. Następny Polak w NBA? »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się