Wstrząs w kopalni Rudna, ośmiu górników uratowanych

dżek, maga, PAP
15.01.2010 , aktualizacja: 15.01.2010 16:04
A A A Drukuj
Kopalnia Rudna w Polkowicach Fot. KGHM Kopalnia Rudna w Polkowicach
Po trzech godzinach akcji ratunkowej udało się wydobyć górnika, który został przysypany pod ziemią w piątek na głębokości 1100 m w Zakładzie Górniczym Rudna w Polkowicach (Dolnośląskie), gdzie w piątek o godz. 11 doszło do wstrząsu.
Wstrząs miał siedem stopni w dziesięciostopniowej skali. W jego strefie znajdowało się ośmiu górników KGHM. Siedmiu z nich udało się wydostać na powierzchnię podczas pierwszej godziny akcji ratowniczej, ósmy spędził pod ziemią trzy godziny. Jest operatorem ładowarki i zwalone skały uwięziły go w kabinie maszyny. Ratownicy mieli z nim jednak przez cały czas kontakt, podawali mu powietrze przez specjalne przewody.

Siedmiu górników odniosła tylko lekkie obrażenia, tylko jeden z nich trafił do szpitala z raną ciętą głowy.

W akcji ratunkowej brało udział sześć zastępów ratowniczych.

Wydobycie w tym rejonie kopalni wstrzymano, a w sobotę specjalna komisja Wyższego Urzędu Górniczego zbada przyczyny wstrząsu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się