"Mamy internet otwarty dla wszystkich". Chiny vs Google

mar, IAR
14.01.2010 , aktualizacja: 14.01.2010 21:13
A A A Drukuj
Rzeczniczka chińskiego MSZ oświadczyła, że zagraniczne firmy internetowe mogą nadal - zgodnie z chińskim prawem - prowadzić interesy w Chinach. - Internet w Chinach jest otwarty dla wszystkich - dodała. To pierwsza oficjalna odpowiedź Pekinu na zarzuty ze strony firmy Google.
Pod siedzibą Google Chińczycy składali kwiaty na znak solidarności
Reuters
Pod siedzibą Google Chińczycy składali kwiaty na znak solidarności
Amerykańska firma oświadczyła wczoraj, że rozważa wycofanie się z chińskiego rynku. Bezpośrednim powodem są ataki chińskich hakerów na obsługiwane przez Google konta pocztowe obrońców praw człowieka.

Rzeczniczka chińskiego resortu spraw zagranicznych Jiang Yu oświadczyła, że "internet w jej kraju jest otwarty dla wszystkich, a rząd wspiera jego rozwój". Dodała, że w Chinach zakazane są wszelkie formy działalności hakerskiej.

Firma Google zapowiedziała, że w najbliższych tygodniach będzie rozmawiała z rządem Chin na temat zasad, według których zgodnie z prawem mogłaby dostarczać niefiltrowane rezultaty wyszukiwarki. W Chinach z internetu korzysta 350 milionów osób. Do ataków hakerów doszło w grudniu. Ich celem były serwery Google'a i przeszło dwudziestu innych zachodnich firm. Choć Google nie powiedziały wprost, że za atakiem stoi chiński rząd, ton informacji nie pozostawiał wątpliwości, że tak właśnie było.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się