Szef misji stabilizacyjnej ONZ na Haiti, Tunezyjczyk Hedi Annabi jest wśród ofiar katastrofalnego trzęsienia ziemi - poinformował prezydent tego kraju Rene Preval. Tych informacji na razie nie potwierdzają przedstawiciele ONZ. Rzecznik misi na Haiti mówi, że ta informacja jest na razie sprawdzana.
Tunezyjski dyplomata znajdował się w budynku Organizacji Narodów Zjednoczonych, który zawalił się w chwili potężnego trzęsienia ziemi.
- Ambasador Annabi zginął. Przesyłamy wyrazy współczucia i składamy kondolencje całej społeczności międzynarodowej - powiedział prezydent w Port-au-Prince.
Przedstawiciele ONZ na razie nie chcą z całą pewnością stwierdzić, czy szef misji zginął w katastrofie. Rzecznik zapewnia, że ta informacja jest na razie wyjaśniana. - Słyszeliśmy wypowiedź prezydenta. Nasza ekipa ratunkowa, która pracuje na miejscu katastrofy nie potwierdza tych doniesień - powiedział Martin Nesirky, rzecznik oenzetowskiej misji na Haiti.
Wstępny bilans trzęsienia o sile 7 w skali Richtera to co najmniej setki zabitych i tysiące uwięzionych pod gruzami w Port-au-Prince. Według Prevala zginąć mogły tysiące ludzi, według premiera Haiti, Jean-Maxa Bellerive'a - ponad sto tysięcy.