Spotkanie ws. Centrum Camerimage bez przełomu. "Spodziewam się najgorszego"

mm, PAP
12.01.2010 , aktualizacja: 09.08.2010 18:29
A A A Drukuj
Camerimage Łódź Center według projektu Franka Gehry'ego AG Camerimage Łódź Center według projektu Franka Gehry'ego
Spotkanie ministra kultury, szefa festiwalu Camerimage Marka Żydowicza oraz przewodniczącego łódzkiej Rady Miejskiej Tomasza Kacprzaka nie przyniosło spodziewanego kompromisu. - Po środowej sesji zdecydujemy czy wznowić strajk - powiedział Żydowicz. Jednak - jak podkreślił - "spodziewa się najgorszego".
Spotkanie ws. Centrum Camerimage. Na zdjęciu: Marek Żydowicz, Bogdan Zdrojewski i Tomasz Kacprzak
Fot. S3awomir Kaminski / Agencja Gazeta
Spotkanie ws. Centrum Camerimage. Na zdjęciu: Marek Żydowicz, Bogdan Zdrojewski i Tomasz Kacprzak
Sala obrad rady miasta
Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Sala obrad rady miasta
Gehry ws. Centrum Camerimage: Jeśli mnie nie chcą, odejdę>>

Spotkanie w ministerstwie kultury trwało około godziny. Podczas briefingu prasowego po jego zakończeniu minister kultury Bogdan Zdrojewski podkreślił, że "nie był ani arbitrem, ani negocjatorem w sporze". - Nie jestem osobą, która może działać tu jako arbiter. To co dla mnie jest najistotniejsze - to poinformowanie obu stron dokładnie o tym, jaki jest stan rzeczy - mówił Zdrojewski.

Minister wykluczył możliwość dofinansowania Centrum Camerimage ze środków UE w 2010 roku. - W 2010 nie przewiduje się już nowych naborów ani na środki konkursowe, ani też w ramach projektów kluczowych (...) Posiadamy pewną rezerwę własną, która rośnie lub maleje w zależności od kursów walut i wynosi ok. 200 mln zł. Ewentualne rozdysponowanie pozostającej rezerwy środków europejskich jest przewidywane na początek roku 2011 i będzie obejmowało jedynie te projekty, które będą najbardziej zaawansowane, które będą dawały gwarancję zakończenia i realizację do 2013 roku i rozliczenia w 2014 r. - mówił Zdrojewski.

Czytaj więcej o przebiegu spotkania>>

Nie ma żadnych gwarancji

Marek Żydowicz powiedział, że podczas wtorkowego spotkania nie uzyskał żadnych gwarancji w sprawie powstania łódzkiego Centrum. Podkreślił zarazem, że spotkanie z ministrem dało mu satysfakcję. - Dało mi poczucie, że wszystko co wcześniej u pana ministra usłyszałem, ma pokrycie w faktach. (...) Była szansa, by uzyskać możliwość dopisania naszego projektu na listę projektów kluczowych lub listę rezerwową w styczniu br. Zmiana nastąpiła na poziomie Rady Ministrów i to nie jest wina ministra ani moja - ocenił.

W jego opinii "są bardzo duże szanse, aby uzyskać pozwolenie na budowę w tym roku (...) i aby znaleźć się wśród projektów, które będą poważnie traktowane przez pana ministra w styczniu 2011 r.". - Wszystko jest w rękach radnych. Frank Gehry jest gotowy rozpocząć pracę natychmiast, ale tylko w sytuacji, jeśli będziemy w stanie zawrzeć z nim stosowne porozumienie i zagwarantować, że ta praca nie pójdzie na marne - podkreślił Żydowicz.

Pytany o to, czy zamierza wznowić zawieszony we wtorek strajk Żydowicz odparł, że po powrocie do Łodzi porozmawia o tym, co robić, z uczestnikami protestu. - Zawiesiliśmy strajk, aby dać możliwość radnym sprawowania swego urzędu. To byłoby nieetyczne i nie w porządku, gdybyśmy uniemożliwili swym strajkiem prace RM, tym bardziej, że na jutrzejszym posiedzeniu mają zapaść kluczowe dla nas decyzje - powiedział Żydowicz.

Co jutro? "Spodziewam się najgorszego"

Pytany o to, czego spodziewa się po środowej nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej, Żydowicz podkreślił, że "najgorszego". - Tego, że nie będzie zgody na negocjacje i na to, by niezwłocznie przystąpić do projektowania Centrum (...). Jest to działanie na szkodę Łodzi i radni, którzy taką decyzję podejmą, powinni ponieść konsekwencje publiczne - podkreślił.

Przewodniczący łódzkiej RM Tomasz Kacprzak powiedział we wtorek, że należy "spokojnie i merytorycznie porozmawiać o inwestycji". W jego opinii "obecnie nie ma presji czasu". Kacprzak poinformował też, że zaprezentował ministrowi tzw. "Białą księgę Camerimage Łódź Center". w której są kopie protokołów z sesji rady miejskiej, protokołów z komisji rady miejskiej, a także uchwał rady miejskiej - wszystkie dotyczące Centrum.

Okupacja

Okupacja sali obrad Rady Miejskiej w Łodzi trwała od ubiegłej środy. Protestujący sprzeciwiali się opóźnianiu rozpoczęcia realizacji projektu Camerimage Łódź Center. Chcieli, by budowę rozpocząć bez warunków wstępnych. Radni natomiast chcą uprzedniej gwarancji pozyskania dodatkowych środków na realizację wartej 500 milionów zł inwestycji.

Zwolennicy szybkiej budowy Centrum swoje argumenty przedstawiają m.in. na nowo powstałej stronie Strajkokupacyjny.pl>>. Przez cały czas zbierają też podpisy pod petycją wspierającą ich inicjatywę. Petycja dostępna jest TUTAJ>>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się