W zeszłym roku prawie 5500 policjantów odeszło na emeryturę - wynika z danych do których dotarł serwis policyjni.pl i Radio TOK FM
- Uważamy, że zbyt dużo policjantów odeszło na emeryturę - mówi przewodniczący NSZZP Antoni Duda. W 2009 roku ponad 1000 mundurowych więcej niż w 2008 zdecydowało się odejść na emeryturę.
Zdaniem związkowców, przyczyną tylu odejść jest wypowiedź byłego szefa MSWiA Grzegorza Schetyny o zmianach w systemie emerytalnym. Schetyna na początku 2009 roku zapowiedział szereg zmian, miedzy innymi przedłużenie obowiązkowego czasu służby z 15 do 25 lat. Zmiany miały wejść w życie od stycznia tego roku. Według związkowców policjanci nie wiedzieli czego mają się spodziewać i zapobiegawczo woleli odejść na przysługującą im emeryturę.
- Nie jesteśmy zaskoczeni tą liczbą. Byliśmy na to przygotowani - mówi rzecznik MSWiA Małgorzata Woźniak. Resort podkreśla, że w zeszłym roku prawo do przejścia na emeryturę posiadało 30 tys. policjantów.
W latach ubiegłych liczba funkcjonariuszy, którzy zdecydowali się przejść w stan spoczynku wahała się od 3 tys. do niespełna 6 tys. za rządów PiS w 2006 roku. - Wtedy też padła zapowiedź zmian ustawy emerytalnej. Szukano tych, którzy służyli w milicji i ta niepewność powodowała, że ludzie woleli ewakuować się na emeryturę - kwituje Duda.