Przesłuchania komisarzy. Lewandowski nagrodzony brawami

zsz, PAP
11.01.2010 , aktualizacja: 11.01.2010 17:51
A A A Drukuj
Catherine Ashton Fot. Virginia Mayo AP Catherine Ashton
Desygnowany na komisarza UE ds. budżetu Janusz Lewandowski sprawnie i bez kontrowersji przeszedł przesłuchanie w Parlamencie Europejskim. Za kompetentne odpowiedzi europosłowie nagrodzili go dużymi brawami. Gorzej poszło Brytyjce Catherine Ashton odpowiedzialnej za politykę zagraniczną.
Janusz Lewandowski
Fot. Geert Vanden Wijngaert AP
Janusz Lewandowski
Janusz Lewandowski
Fot. Geert Vanden Wijngaert AP
Janusz Lewandowski
Podczas trzygodzinnego przesłuchania Lewandowski opowiedział się przeciwko utworzeniu unijnego podatku, z którego finansowany byłby unijny budżet oraz przeciw nacjonalizacji Wspólnej Polityki Rolnej. - Ja bym chciał więcej środków, bo zdaję sobie sprawę z wyzwań, jakie stoją przed UE, jak zmiany klimatyczne czy projekt Galileo, które wymagają miliardów, a nie milionów euro. Ale jesteśmy w Europie po kryzysie i muszę mieć podejście pragmatyczne - powiedział.

Lewandowski obiecał też, że będzie ograniczał biurokrację oraz walczył z błędami w wydawaniu unijnych funduszy, stosując metodę "wytykania palcem" krajów czy instytucji, które się ich dopuszczają. Lewandowski odpowiadał na pytania europosłów po angielsku. Jedynie część swego początkowego wystąpienia wygłosił po polsku, w wyrazie - jak tłumaczył - poparcia dla "wielojęzyczności" w UE.

- Dziękuję za kompetentne odpowiedzi i za to, że odpowiadał Pan w sposób precyzyjny na wszystkie pytania. Zapraszaliśmy Pana z mieszanymi uczuciami. Niektórzy Panu zazdroszczą, a inni, młodsi, mają nadzieję, że pójdą Pana śladami - podsumował przesłuchanie szef komisji budżetowej PE Alain Lamassoure. Więcej o przesłuchaniu Lewandowskiego na Wyborcza.biz

Ashton: Przykro mi, że Państwa rozczarowuję

Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton wyraziła sprzeciw wobec propozycji, by najwyżsi rangą dyplomaci, którzy wejdą w skład nowej unijnej służby zagranicznej, przechodzili wstępne przesłuchania w Parlamencie Europejskim, czym zraziła do siebie przesłuchujących ją jako nową komisarz deputowanych.

- Przykro mi, że Państwa rozczarowuję, niestety czasem tak będzie - powiedziała na przesłuchaniu w PE Ashton, tłumacząc, że przesłuchań nie przewiduje Traktat z Lizbony i szkoda czasu na przesłuchania doświadczonych, pracujących już dyplomatów do służby, którą ona chce "stworzyć jak najszybciej".

- Ale ważne jest, by ci dyplomaci wysokiego szczebla przybywali w trakcie pracy na spotkania do PE - dodała brytyjska laburzystka. Zapewniła, że stojąc na czele unijnej dyplomacji będzie zabiegać o to, by na świecie słyszalny był "jeden głos Europy", dzięki któremu UE będzie mogła promować pokój, walczyć z biedą i innymi wyzwaniami współczesnego świata.

Na pytanie Jacka Saryusz-Wolskiego z PO, jak chce chronić kraje Europy Wschodniej przed presją Rosji wywieraną z użyciem dostaw surowców energetycznych, Ashton powiedziała: - Musimy utrzymywać klarowne, silne stosunki z Rosją i walczyć z polityzowaniem spraw gospodarczych, ale jednocześnie UE potrzebuje jasnej strategii energetycznej, dywersyfikacji źródeł energii, rozwoju energii słonecznej i budowy nowych gazociągów.

Brytyjski konserwatysta Charles Tannock przypomniał wysuwane już przez brytyjską opozycję zarzuty, podchwycone przez część europejskiej prawicy, że Ashton w przeszłości należała do finansowanej przez ZSRR lewicowej organizacji opowiadającej się za jednostronnym rozbrojeniem nuklearnym. Miałoby to rzutować na jej działania, np w zakresie stosunków UE-NATO czy też politykę wobec Iranu. - Proszę do tego nie wracać - apelowała Ashton. - Jeśli chodzi o lata 70., to one chyba mają się nijak do obecnego momentu Ludzie ciągle wracają do mojej roli w tej organizacji, a wystąpiłam z niej prawie 30 lat temu - mówiła.

Maraton przesłuchań przed europosłami

Wraz z Brytyjką Catherine Ashton (polityka zagraniczna), Janusz Lewandowski zaczął maraton przesłuchań w PE. Celem jest sprawdzenie przez eurodeputowanych ich kompetencji i zaangażowania w projekt integracji europejskiej przed głosowaniem nad zatwierdzeniem całej nowej KE zaplanowanym na 26 stycznia.

Przesłuchania 26 komisarzy wskazanych przez kraje członkowskie wraz z przewodniczącym KE Jose Barroso potrwają do 19 stycznia. Na ich podstawie nowa KE ma być zatwierdzona przez eurodeputowanych w głosowaniu 26 stycznia, co pozwoli jej rozpocząć pracę 1 lutego. Głosowanie odbędzie się tylko jedno i będzie dotyczyło całej KE, a nie poszczególnych członków.

Podziel się