Prokuratora wybierze prezydent, ale Tusk chce prawa kontrasygnaty

dżek, PAP
11.01.2010 , aktualizacja: 11.01.2010 10:40
A A A Drukuj
Choć to prezydent Lech Kaczyński wybierze prokuratora generalnego z dwóch kandydatów przedstawionych przez Krajową Radę Sądownictwa, to Donald Tusk chce mieć prawo kontrasygnaty tej decyzji, ustalił "Dziennik Gazeta Prawna".
Donald Tusk
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Donald Tusk
Wprawdzie nowa ustawa o prokuraturze, która wprowadza rozdzielność funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, nic nie mówi o roli premiera w procedurze wyboru szefa prokuratury, to jednak bez kontrasygnaty szefa rządu decyzja prezydenta nie wejdzie w życie. Tak twierdzi konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek. I tłumaczy, że to dlatego, iż wybór szefa prokuratury nie został wpisany do konstytucji jako prerogatywa prezydenta.

Czy premier bierze pod uwagę sytuację, w której odrzuci wybór prezydenta? - Premier zaakceptuje każdy wybór, zapewnia rzecznik rządu Paweł Graś.

Gdyby jednak Tuskowi nie spodobała się decyzja prezydenta, konkurs na prokuratora generalnego musiałby ruszyć od nowa. Więcej pisze "Dziennik Gazeta Prawna ".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się