Makabryczna zbrodnia pod Opalenicą, wśród podejrzanych 14-latek!

Marcin Krzemiński, TOK FM
08.01.2010 , aktualizacja: 08.01.2010 21:18
A A A Drukuj
Policja znalazła zakopane ciało poszukiwanego od 3 tygodni 35-latka. Według ustaleń policji i prokuratury za zbrodnie odpowiada była partnerka mężczyzny z konkubentem, oraz dwójka jej dzieci - jedno nie skończyło nawet 15 lat.
Policja
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Policja
Kobietę już przesłuchano. Przyznała się do zbrodni. Twierdzi, że to nie tak miało się skończyć. - Chciała po prostu mężczyźnie dać nauczkę - mówi Magdalena Mazur Prus- rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Chciała ułożyć sobie życie na nowo

45-letnia Elżbieta B.-G. kilka lat temu była związana z nieżyjącym Dariuszem G. Postanowiła się z nim jednak rozstać i ułożyć sobie życie na nowo, ale - jak zeznała - mężczyzna nie dawał za wygraną. - Namawiał ją by się zeszli. Gdy kategorycznie odmawiała miał jej grozić - mówi Mazur -Prus.

Kobieta postanowiła więc bardziej dobitnie wytłumaczyć mężczyźnie o co jej chodzi. W czym pomogli jej synowie 17-letni Ron i 14-letni Krzysztof oraz konkubent Krzysztof W.

Oprawcy bili rękoma i kijem

Z przeprowadzonej sekcji zwłok wynika, że mężczyzna był wielokrotnie bity i kopany. Nieprzytomnego i nagiego Dariusza G. pozostawili w lesie. - Prawdopodobnie wrócili na drugi dzień, by sprawdzić co się z nim dzieje. Gdy zorientowali się, że nie żyje, postanowili zatrzeć ślady zbrodni - zakopali zwłoki - mówi Andrzej Borowiak rzecznik Wielkopolskiej Policji.

Ale to nie pobicie było bezpośrednią przyczyną śmierci:

Wstępne badania wykazały, że Dariusz G. zmarł z powodu wychłodzenia organizmu. W nocy, którą spędził w lesie, termometry wskazywały minus 10 stopni Celsjusza - informuje Magdalena Mazur - Prus.

Prokuratura przesłuchała do tej pory byłą partnerkę zmarłego, oraz jej siedemnastoletniego syna. Obydwojgu oraz konkubentowi kobiety grozi nawet dożywocie. 14-nastolatkiem, który miał uczestniczyć w zbrodni zajmie się sąd rodzinny. Może zdecydować że poniesie taką samą karę jak zatrzymani dorośli.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się