Donald Tusk przyjął argumenty konstytucjonalistów, którzy proponują, by utrzymać prezydenckie wybory powszechne. Wspólne rekomendacje premiera i konstytucjonalistów w sprawie nowej ustawy zasadniczej mają wkrótce zostać przedstawione marszałkowi Sejmu.
Podczas konferencji prasowej Donald Tusk wyjaśnił, że obie strony stworzyły wspólne rekomendacje, które przedstawią marszałkowi Sejmu. Szef rządu mówił, że wraz z ekspertami są zgodni co do planów zmniejszenia liczebności Sejmu i Senatu. To samo dotyczy wprowadzenia zapisów, które sprawią, że do odrzucenia weta prezydenta będzie wystarczała bezwzględna wielkość (a nie 3/5 głosów, jak obecnie).
Premier Donald Tusk zaznaczył, że po zmianach zarekomendowanych przez niego i konstytucjonalistów, nie byłoby wątpliwości, że polityka zagraniczna to domena rządu. Zastrzegł jednak, że głowa państwa zachowałaby obecne kompetencje. W opinii szefa rządu usprawnienia opracowane dziś dają szansę na uniknięcie konfliktów na najwyższych szczeblach władzy.
Tusk zaznaczył, że jego celem nie jest wprowadzenie rewolucji ustrojowej, a usprawnienie rządów. Ma także lepiej służyć Polakom. Premier przypomniał, że debatę na temat zmian w ustawie zasadniczej, zainicjowali sędziowie Trybunału Konstytucyjnego.
Donald Tusk na dwulecie swojego gabinetu zaproponował rozpoczęcie dyskusji o głębokiej reformie konstytucyjnej. Zmiany miały między innymi polegać na znaczącym osłabieniu władzy prezydenta, przekazaniu prawa do jego wyboru Zgromadzeniu Narodowego, przy jednoczesnym wzmocnieniu systemu parlamentarno-gabinetowego.