Fot. HO ReutersAirbus 330 Northwest Airlines, na którego pokładzie obezwładniono 23-letniego Nigeryjczyka
Dziś wieczorem przed sądem w Detroit pierwszy raz stanie Nigeryjczyk, który w Boże Narodzenie próbował wysadzić w powietrze samolot Northwest Airlines. Przedwczoraj 23-latek został formalnie postawiony w stan oskarżenia. Władze USA zarzuciły mu między innymi próbę użycia broni masowego rażenia oraz próbę zamordowania 289 osób.
Fot. HO Reuters
Dziś wieczorem czasu polskiego Umar Faruk Abdulmutallab - niedoszły zamachowiec, stanie przed sądem w Detroit
Dziś Umar Farouk Abdulmutallab wysłucha aktu oskarżenia i powie, czy przyznaje się do winy. Amerykańska prokuratura postawiła mu 6 zarzutów. Poza próbą użycia broni masowego rażenia Nigeryjczyk został oskarżony między innymi o próbę zamordowania 289 osób, próbę świadomego zniszczenia samolotu, wniesienie na pokład materiałów wybuchowych i nielegalne posiadanie broni. W 7-stronicowym akcie oskarżenia nie pada słowo terroryzm mimo, że prezydent Barack Obama stwierdził publicznie, że Abdullmutalab współpracował z al-Kaidą. 23-letniego Nigeryjczyka czeka więc zwykły proces kryminalny.
25 grudnia Umar Farouk Abdulmutallab próbował wysadzić w powietrze samolot lecący z Amsterdamu do Detroit. Nie odpalił jednak właściwie ładunku wybuchowego i został obezwładniony przez pasażerów. Po nieudanej próbie zamachu amerykańskie władze zaostrzyły środki bezpieczeństwa w ruchu lotniczym. Amerykanie zmieniają też system rejestracji i przetwarzania danych osób podejrzanych o związki z terroryzmem.