Ziobro: przeproszę Garlickiego w ciągu trzech tygodni

dżek
05.01.2010 , aktualizacja: 05.01.2010 08:05
A A A Drukuj
Zbigniew Ziobro Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro jeszcze w styczniu ma przeprosić doktora Garlickiego za słynne słowa "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie" - pisze "Rzeczpospolita".
Mirosław Garlicki
Fot. Krzysztof Miller / Agencja Gazeta
Mirosław Garlicki
SONDAŻ
Wierzysz w obietnicę, że Ziobro przeprosi Garlickiego?

Oczywiście. Jak powiedział, że przeprosi w ciągu 3 tygodni, to przeprosi.
To gra na zwłokę. Zrobi wszystko, żeby nie przeprosić.
Nie mam zdania.

- Musiałem zaciągnąć kredyt, by zdobyć środki na wykupienie czasu reklamowego w trzech TV (TVP, Polsacie i TVN - red) - żali się gazecie. Zbigniew Ziobro, dziś europoseł PiS.

To ciekawa deklaracja - jeszcze wczoraj mówił, że przeprosi w odpowiednim czasie , nie sprecyzował jednak, kiedy on nastanie.



"Wyrok jest niesprawiedliwy"

Przeprosiny za słowa, które padły na konferencji w 2007 r., po tym jak dr Mirosław G. usłyszał zarzuty zabójstwa pacjenta i korupcji, będą kosztowały byłego ministra sprawiedliwości ok. 150 tys. zł. - Wykonam ten wyrok, mimo że jest niesprawiedliwy - mówi w "Rzeczpospolitej" Ziobro. - Pozbawiono mnie szansy przedstawienia dowodów, a nawet przesłuchania mnie. Poza tym w mojej sprawie orzekał sędzia, wobec którego zleciłem postępowanie mające ustalić, czy nie dopuścił się przestępstwa. Miałem powody sądzić, że będzie stronniczy - twierdził. Sąd Okręgowy w Krakowie uznał jednak, że nie było podstaw do wyłączenia sędziego.

Bardzo długie dwa tygodnie

Wyrok uprawomocnił się 9 grudnia 2008 roku i od tego momentu poseł miał 14 dni na jego wykonanie. Do dziś tego nie zrobił.

Walczył natomiast o to, by doszło do kasacji wyroku. Sąd Najwyższy jednak jego skargi kasacyjnej nie przyjął.

Więcej pisze dziś"Rzeczpospolita"

Zobacz więcej na temat:

Podziel się